Warmińsko-Mazurskie: SOR-y oblegane przez pacjentów Fot. Archiwum

Dramatycznie wciąż wygląda sytuacja dostępności pacjentów do świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej w Elblągu, gdzie w poniedziałek (5 stycznia) została otwarta tylko jedna większa przychodnia. Pozostałych 10 dużych placówek POZ wciąż jest zamkniętych.

Jak poinformowała PAP dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu Elżbieta Gelert do godz. 13 lekarze przyjęli w SOR 125 osób. - Do piątku mamy rozpisany grafik dyżurów i jesteśmy w stanie realizować plan B. Ale mamy nadzieję, że do tego czasu sytuacja się wyjaśni, bo na dłużą metę tak się nie da - stwierdziła Gelert.

"Podtrzymujemy w mocy wcześniejsze postanowienia i trwamy w proteście" - napisano w przekazanym PAP w poniedziałek (5 stycznia) stanowisku, uchwalonym przez nadzwyczajny zjazd Porozumienia Zielonogórskiego na Warmii i Mazurach. Protestujący lekarze zaapelowali w nim do ministra zdrowia o natychmiastowe podjęcie rozmów z przedstawicielami Federacji PZ.

Według dr Arkadiusza Smolicza z regionalnych władz PZ, w całym województwie umów z NFZ nie podpisało 87 z 280 podmiotów podstawowej opieki zdrowotnej. Jak zauważył, nadal są miasta, jak np. Elbląg, gdzie placówki kontynuujące protest stanowią większość.

Olsztyński oddział NFZ nie udziela informacji na temat liczby przychodni, które w weekend podpisały umowy; także zamieszczone na stronach internetowych listy nie są aktualne - przedstawiają stan z 2 stycznia. Rzeczniczka Funduszu Magdalena Mil zapowiedziała PAP, że "upublicznione zostaną ostateczne dane", ale nie potrafiła powiedzieć, kiedy takie dane będą gotowe.

W poniedziałek rano do SOR w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Olsztynie przyszły "pojedyncze osoby" - poinformował PAP koordynator SOR dr Rakesh Jalali.

Oblężenie od kilku dni przeżywa za to SOR w Mrągowie, który przyjmuje każdego dnia o 100 proc. pacjentów więcej niż w starym roku. - Pracujemy niemalże w warunkach wojennych i zastanawiamy się, kiedy to wszystko się skończy. Na razie ściągamy do SOR lekarzy z oddziałów, ale to może potrwać jeszcze najwyżej kilka dni - mówiła PAP zastępca dyrektora ds. lecznictwa mrągowskiego szpitala Anna Berak-Mosiej. Nie ukrywała, że czas zakończenia sporu lekarzy rodzinnych z ministerstwem to główny temat rozmów lekarzy pracujących w lecznicy.

Ostatnie dane, które w piątek przekazał olsztyński NFZ wskazywały, że umowy podpisało 151 z 280 świadczeniodawców w regionie. Oznacza to, że umów na 2015 r. nie przedłużyli lekarze rodzinni z 46 proc. przychodni POZ.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH