W trosce o dobre życie seniora

Dynamicznie rosnąca liczba seniorów to ogólnoświatowe zjawisko. W przekonaniu decydentów Polska może być innowacyjna w opiece nad ludźmi starszymi. Aby to się udało potrzeba wyszkolić "białą armię", wszechstronnie przygotowanych profesjonalistów, którzy nie tylko otoczą opieką osoby w podeszłym wieku, ale co ważniejsze zadbają by ci jak najdłużej czynnie funkcjonowali w społeczeństwie.

O priorytetach polityki senioralnej rozmawiano w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej podczas debaty "Rozwój usług medyczno-opiekuńczych dla osób starszych". Zorganizowano ją w ramach projektu "Strategia rozwoju usług opieki długoterminowej nad osobami starszymi", finansowanego ze środków unijnych.

Niech będą sprawni i samodzielni

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę na konieczność nowego podejścia do seniorów.

- Mamy 9 mln seniorów. To osoby, którym musimy zapewnić odpowiedni poziom życia. By tak się stało potrzeba polityki, która nie będzie się ograniczała do opieki medycznej, czy socjalnej. Musimy pamiętać , że osoby po 60. roku życia chcą funkcjonować w społeczeństwie i musimy podjąć kroki, które sprawia, że nasi seniorzy możliwie długo będą sprawni i samodzielni - zaznaczył.

Minister  Kosiniak-Kamysz uważa, że aby osiągnąć sukces w polityce senioralnej potrzeba współdziałania różnych resortów. Zapewnił, że taka współpraca jest prowadzona z powodzeniem.

 Także przewodniczący Rady ds. Polityki Senioralnej w MPiPS prof. Bolesław Samoliński wskazywał na potrzebę podejmowania wspólnych działań.

- Dziś wiemy, że pacjent, który wymaga opieki socjalnej, od czasu do czasu wymaga opieki zdrowotnej, a pacjent, który wymaga opieki zdrowotnej, czasem potrzebuje też pomocy socjalnej. Rolą ministrów i posłów jest zbudowanie warunków do tego, zapewnienie odpowiedniej edukacji. To jest bardzo szeroka strategia, która obejmuje zdrowie, szkolnictwo, system zabezpieczenia społecznego, samorządy, rodzinę - mówił.

Kosiniak-Kamysz informował, że z najnowszego unijnego raport podsumowującego, jak poszczególne kraje podeszły do Europejskiego Roku Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej wynika, że Polska i Portugalia mają szczególne osiągnięcia. Wyróżniono nas m.in. za całkowitą zmianę podejście do polityki senioralnej i wypracowanie nowych strategii w tej dziedzinie.

Resort zdrowia stawia na szkolenia geriatryczne

Mówiąc o polityce senioralnej jednak nie sposób nie zwrócić uwagi, że seniorzy to zazwyczaj osoby cierpiące z powodu wielu chorób, dlatego dobra opieka medyczna jest im szczególnie potrzebna. Tymczasem w Polsce brakuje geriatrów i pielęgniarek.

- Potrzeba nam wyspecjalizowanej kadry - nie tylko lekarzy i pielęgniarek, ale także rehabilitantów, ratowników medycznych; opieka długoterminowa stwarza nowe wyzwania - potrzebni będą przedstawiciele takich zawodów jak asystent osoby starszej, opiekun osoby starszej. - Srebrna ekonomia i białe miejsca pracy stanowią dziś nasze wspólne wyzwanie - mówił Bartosz Arłukowicz, minister zdrowia.

Minister zapewnił, że jego resort podejmuje kroki, by zachęcić do wybierania tej specjalizacji, a także ułatwia lekarzom innych specjalności specjalizowanie się w tej dziedzinie. Potwierdził także, że powstanie Narodowy Instytut Geriatrii, gdzie szkoleni będą lekarze.

- Celem jest to, żeby w każdym szpitalu powiatowym był jeżeli nie geriatra, to lekarz, który przeszedł szkolenie geriatryczne - podsumował minister.

- Niestety mamy problem z lekarzami POZ - mówiła Jolanta Skolimowska , zastępca dyrektora Departamentu Pielęgniarek i Położnych w Ministerstwie Zdrowia. - Nie zgłaszają się na szkolenia z zakresu geriatrii, chociaż resort pokrywa wszelkie związane z nim koszty, nawet dojazdu lekarza na kurs.

Potrzeba ludzi

Dr Grażyna Rogala-Pawelczyk, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych zwróciła uwagę, na konieczność podjęcia działań, które zachęcą młodych ludzi do wybierania zawodu pielęgniarskiego. Jak podkreślała już teraz średnia wieku w tej profesji wynosi ponad 48 lat , a to oznacza, że wkrótce będzie jeszcze mniej pielęgniarek.

Kosiniak-Kamysz przyznał, że zdaje sobie sprawę, że tylko odpowiednia płaca sprawi, że do opieki nad osobami starszymi znajdą się chętni.

Jednak zwrócił uwagę, że to również duża szansa dla osób, które z racji zmian jakie zachodzą na rynku przestały być aktywne zawodowo.

Prof. Samoliński wskazywał, że trzeba rozbudować rynek usług dla seniorów. - Dziś mamy pielęgniarkę środowiskową, lekarza podstawowej opieki zdrowotnej i pracownika socjalnego. To jest stanowczo za mało. Starszym ludziom potrzebni są także fizjoterapeuci, czasem opieka psychologiczna - ocenił.

Jego zdaniem pomoc seniorom mogą też świadczyć zwykli obywatele po kilkutygodniowym szkoleniu, na którym dowiedzą się, jak rozmawiać i opiekować się seniorem.

- Bo potrzeby są bardzo różne. Jedni potrzebują tylko ciepłej zupy, inni chcą tylko porozmawiać, jeszcze innym trzeba zrobić zakupy, a są tacy, którzy nie mogą ruszyć się z łóżka i potrzebują bardziej kompleksowej pomocy - mówił prof. Samoliński.

Zadanie dla oświaty

Zdaniem specjalistów, w tym zakresie szczególną rolę ma do odegrania resort edukacji.

- Ten plan będzie trudny do realizacji jeżeli nie będzie na to odpowiednich pieniędzy - przyznał Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

W jego opinii trzeba reaktywować licea pielęgniarskie, potrzeba nowych szkół kształcących nowe kadry. W końcu potrzeba pieniędzy na edukację osób starszych. - Seniorzy chcą się uczyć, a my nie chcemy zamykać szkół po godzinie 15. Chcemy ich edukować, by żyło im się lepiej, ale nie zrobimy tego bez funduszy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH