W przeddzień prac nad przepisami ws. aborcji pikiety przed Sejmem W przeddzień prac nad przepisami ws. aborcji pikiety przed Sejmem. Fot. Archiwum

Apele do polityków, modlitwa, transparenty i wznoszone okrzyki - tak wyglądały wtorkowe pikiety zwolenników zaostrzenia przepisów dotyczących aborcji oraz osób popierających ich liberalizację. Obie pikiety, zgromadziły przed budynkiem Sejmu w sumie ok. 100 osób.

W środę (10 stycznia) Sejm ma się zająć dwoma obywatelskimi projektami zmieniającymi prawo dotyczące aborcji. Jeden z nich, autorstwa komitetu "Ratujmy Kobiety 2017", zakłada m.in. prawo do przerywania ciąży do końca 12. tygodnia, przywrócenie tzw. antykoncepcji awaryjnej bez recepty i wprowadzenie edukacji seksualnej do szkół. Druga z propozycji, przygotowana przez komitet "#ZatrzymajAborcję", zakłada wykreślenie z obowiązującej ustawy przesłanki zezwalającej na legalne przerwanie ciąży ze względu na ciężkie wady płodu.

Kilkunastu zwolenników zaostrzenia prawa aborcyjnego ustawiło się po godz. 15.00 przed Pomnikiem Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego w Warszawie, na rogu ul. Wiejskiej i Matejki. Zgromadzeni odmówili modlitwy m.in. w intencji polityków oraz dzieci nienarodzonych. Z głośników ustawionych przy ulicy słychać było apele do polityków o odrzucenie projektu autorstwa komitetu "Ratujmy Kobiety".

Przeciwnicy liberalizacji prawa aborcyjnego przekonywali, że debata nad projektem komitetu "Ratujmy Kobiety" w ogóle nie powinna mieć miejsca.

- W Sejmie dzieje się coś, co nie powinno mieć w ogóle miejsca, czyli debatowanie, rozpatrywanie projektu, który zezwala na zabijanie dzieci, najmłodszych, najbardziej bezbronnych, niewinnych. Jak można rozmawiać na temat prawa do zabicia dziecka - mówił Dawid Wachowiak z Fundacji Pro-Prawo do Życia.

Po drugiej stronie ul. Matejki ustawiła się grupa początkowo kilkunastu, a w szczytowym momencie ok. 60-70 osób - zwolenników liberalizacji prawa aborcyjnego. Wznosili m.in. okrzyki: "wolność wyboru zamiast horroru", "zatrzymajmy fanatyków", "chcemy kochać, nie umierać", "nasze prawa, wspólna sprawa". Niektórzy z manifestantów mieli ze sobą tęczowe flagi oraz emblematy Strajku Kobiet, Pracowniczej Demokracji i Inicjatywy Feministycznej.

Kilkanaście kobiet z czarnymi parasolkami utworzyło napis "prawa kobiet".- Jesteśmy tutaj po to, żeby zamanifestować poparcie dla projektu "Ratujmy Kobiety", który manifestacja po drugiej stronie ulicy próbuje zdyskredytować i ośmieszyć - powiedziała w rozmowie z PAP Bożena Przyłuska z Warszawskiego Strajku Kobiet. W jej ocenie, projekt ten daje kobietom prawo do decydowania o własnym życiu, zdrowiu i organizmie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.