W ocenie lekarzy: premier Kopacz postawiła na autorytet prof. Zembali Fot. archiwum RZ

Prof. Marian Zembala ma stać się nową twarzą rządu koalicji PO-PSL na stanowisku ministra zdrowia. Czy wejście do rządu cieszącego się wielkim autorytetem profesora rzeczywiście będzie nową odsłoną w polityce zdrowotnej, tak jak zapowiada Ewa Kopacz? Rynek Zdrowia zapytał o to lekarzy zaraz po ogłoszeniu nazwiska kolejnego szefa resortu zdrowia.

Zanim premier podała nazwisko nowego szefa resortu zdrowia zastanawiano się z jakiego klucza padnie wybór: partyjnego - czyli ministrem zostanie któryś z obecnych wiceministrów zdrowia, czy ministrem będzie ktoś nawet spoza sejmowych komisji, ale za to osoba najogólniej określana jako fachowiec. Okazało się, że Ewa Kopacz postawiła na tę drugą możliwość.

Prof. Marian Zembala, jest znanym kardiochirurgiem, dyrektorem Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, przewodniczącym Rady Naukowej przy Ministrze Zdrowia, konsultantem krajowym w dziedzinie kardiochirurgii. Jest również autorytetem.

Czytaj też: Prof. Marian Zembala nowym ministrem zdrowia

Marek Balicki, były minister zdrowia przyznaje, że nominacja profesora była dla niego pewnym zaskoczeniem.

Jest zaskoczenie
- Oczywiście jego nazwisko było już wcześniej wymieniane, jako potencjalnego ministra zdrowia - mówi Balicki, ale dodaje, że w obecnej sytuacji, gdy praktycznie pozostały niespełna 4 miesiące do wyborów spodziewał się, że nowym ministrem zostanie ktoś z resortu zdrowia.

Uzasadnia: - Prawda jest taka, że w tej sytuacji już nic nowego nie da się zrobić. Dlatego jestem zaskoczony faktem, że profesor Zembala postanowił firmować obecną sytuację swoim nazwiskiem. Można wręcz powiedzieć, że to heroiczny wyczyn - komentuje Marek Balicki.

Balicki zaznacza, że oczywiście nikt nie będzie w stanie podważyć kompetencji i doświadczenia, które dają profesorowi najlepsze legitymacje do pełnienia funkcji ministra zdrowia. W innych okolicznościach, gdyby profesor dostał więcej czasu, widziałby w nim szansę na naprawę systemu.

 W podobnym tonie wypowiada się dla nas Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

- Myślę, że to najlepsza rzecz, jaka mogła przytrafić się obozowi rządzącemu przed zbliżającymi się wyborami. Profesor Zembala to osoba bardzo szanowana przez różne środowiska. Olbrzymi autorytet w środowisku medycznym - mówi.

Koniec autorytarnych rządów
Prezes NRL jest przekonany, że nowy minister będzie otwarty na głos samorządu lekarskiego i za jego sprawą uda się poprawić dotychczasową komunikację pomiędzy resortem a lekarzami.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH