W piątek (30 lipca) rząd zajmie się wieloletnim planem finansowym, rozważy możliwość podwyżki podatku VAT. Chodzi o wzrost o 1 proc. na okres do 3 lat na wszystko poza żywnością i być może lekami.
Tak informacja wynika z wypowiedzi uczestników czwartkowego posiedzenia zarządu PO. Według marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny analizy wskazują, że podwyżka VAT może przynieść budżetowi ok. 5 mld złotych rocznie.
Szef PO na Mazowszu Andrzej Halicki precyzował w rozmowie z dziennikarzami, że podatek VAT może być podwyższony w okresie trzyletnim, najwyżej o 1 proc.
– Żaden ruch nie będzie dotyczył żywności i innych ważnych produktów, jak leki – zapewniał Halicki.
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel