Uzdrowiska niesłusznie trafiły na "czarną listę"?

Na opublikowanej przez Ministerstwo Zdrowia "czarnej liście" uzdrowisk znalazło się aż 10 znanych i lubianych miejscowości wypoczynkowych. W kurortach zawrzało, bo dyrektorzy sanatoriów są zdania, że wymogi ministerstwa są zbyt restrykcyjne - podaje TVN24.pl.

Na "czarnej liście" znalazły się m.in.  Sopot, Kamień Pomorski, Goczałkowice-Zdrój, Cieplice-Zdrój, Augustów czy Supraśl Dolny.

Sopot znalazł się na liście z powodu zbyt dużego hałasu, który nie sprzyja kuracji. Dyrektorzy sanatoriów odpowiadają jednak, że wymogi są bardzo wyśrubowane i znacznie bardziej restrykcyjne niż w innych krajach UE.

Muszynie dostało się z powodu ograniczenia w kuracji kąpielami w wodach mineralnych. Jak twierdzi Jan Golba, burmistrz Muszyny: - To nie jest w oparciu o przepisy. To jest na zasadzie widzimisię urzędnika.

Z decyzją MZ nie zgadzają się także w uzdrowisku w Augustowie, które MZ zmusza do wydobywania borowiny. Znajduje się ona jednak na terenach "Natura 2000", a na jej wydobycie nie zgadza się regionalna dyrekcja ochrony środowiska.

Więcej: TVN24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH