Upaństwowienie ratownictwa przesądzone. Wkrótce głosowanie w Sejmie Ratownicy: "Upaństwowienie ratownictwa może stać się przyczynkiem, że docelowo kiedyś stworzymy służbę mundurową ratownictwa medycznego". Fot. archiwum/mat. prasowe WSPR w Szczecinie (zdj. ilustracyjne)

Poprawki opozycji, które zdaniem rządu i ratowników miały na celu opóźnienie prac nad upaństwowieniem ratownictwa, we wtorek (10 kwietnia) odrzuciła sejmowa komisja zdrowia. Teraz małą nowelizację ustawy o PRM czeka głosowanie w Sejmie, które zostało zapowiedziane na środę (11 kwietnia). Już wiadomo, że zostało przełożone na piątek.

- Złożyliśmy poprawki, które mówią o tym, aby nie wykluczać podmiotów niepublicznych z ratownictwa medycznego - przypomniał podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej komisji zdrowia jej przewodniczący, poseł Bartosz Arłukowicz (PO).

Za przyjęciem poprawek głosowało 7 posłów, 12 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Tym samym mała nowelizacja ustawy o PRM będzie głosowana w Sejmie po trzecim czytaniu, które ma się zacząć w środę o godz. 11.30 (druki nr 2137, 2245 i 2245-A).

Wątpliwości opozycji
- Stanowiska rządu nie ma, natomiast minister zdrowia jest przeciwny przyjęciu tej poprawki - mówiła w trakcie posiedzenia komisji zdrowia wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko, nawiązując do zgłoszonych przez opozycję poprawek, aby nie wykluczać podmiotów niepublicznych z ratownictwa medycznego.

Rajmund Miller, lekarz i poseł PO przypomniał, że ustawa nie eliminuje ewentualnego ryzyka żądań finansowych Królestwa Danii za inwestycje poczynione w ramach ratownictwa medycznego (chodzi o umowę między Polską a Danią ws. popierania i wzajemnej ochrony inwestycji, podpisaną w Kopenhadze 1 maja 1990 r.)

Dodał też, że nowe regulacje spowodują zniknięcie z rynku 135 zespołów ratownictwa, które są prywatne.

- Jak rozwiążecie kwestię kosztów? Dzisiaj zakup karetki to średnio 400 tys. zł. Na nowe karetki potrzeba 54 mln zł. Czy macie (to) zapisane w budżecie ministerstwa, czy też chcecie obciążyć samorządy, które już dzisiaj nie mają pieniędzy? Takie działania postawią w wielkim kłopocie nie tylko organizatorów ratownictwa medycznego, ale będą również stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa polskich pacjentów - dopytywał poseł Miller.

Zapytał również, jak resort zdrowia wyobraża sobie rozwiązanie i podpisanie nowych umów z ratownikami medycznymi, którzy świadczą pracę dla podmiotów prywatnych.

Rząd i ratownicy mają własne racje
Roman Badach-Rogowski z Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego wątpliwości w związku z procedowaną ustawą nie miał.

- Proponuję się wczytać dokładnie z uzasadnienie ustawy, gdzie jest pokazane optymalne rozwiązanie. Optymalne rozwiązanie to jest narodowa służba ratownictwa. W uzasadnieniu napisano, że w tej chwili nas na to nie stać. Jeżeli będziemy przedłużali byt podmiotów prywatnych w systemie, nigdy do tego nie dojdziemy. Upaństwowienie ratownictwa (w obecnej formie - red.) może stać się przyczynkiem, że docelowo kiedyś stworzymy służbę mundurową ratownictwa medycznego - mówił we wtorek Badach-Rogowski.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH