Uczniowie bez lekarzy, czyli medycyna szkolna w tarapatach

Polskie Towarzystwo Pediatryczne apeluje o powrót lekarzy do szkół. Likwidowaniu gabinetów lekarskich w placówkach oświatowych towarzyszył argument, że najlepszy model opieki nad dzieckiem w wieku szkolnym obejmuje pomoc lekarską zarówno w zdrowiu, jak i w chorobie.

Forsowane założenia, choć wydawałoby się, że słuszne, nie sprawdziły się jednak w praktyce. Dlatego pediatrzy domagają się zmian i ostrzegają, że problem będzie narastał wraz ze zbliżającym się wyżem demograficznym.

Jedno jest pewne: mamy kłopot. Świadczą o tym przeprowadzane w całym kraju badania, których wyniki dowodzą, że system opieki na dziećmi w wieku szkolnym jest, najdelikatniej mówiąc, „dziurawy”. Badania kontrolne, profilaktyczne i opieka stomatologiczna stanowią prawdziwy problem, a połowa uczniów w ogóle nie jest badana przez specjalistów.

Zdemontowano sprawdzony system?
– W 2000 r. zapadła decyzja o powołaniu 20 tys. gabinetów lekarza rodzinnego, które miały przejąć opiekę również nad dziećmi. W 2006 r. takich gabinetów było jednak tylko 5715. Te liczby mówią wiele: zdemontowano dobry system, który u nas funkcjonował. W UE dzieli się np. opiekę medyczną na tę nad dorosłymi i tę nad dziećmi – mówił w 2008 r. prof. Jerzy Bodalski z Kliniki Chorób Dzieci Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

– Lekarzy nie ma w szkołach w zasadzie od 1992 roku, kiedy przeprowadzono pierwszą reformę w tym zakresie –  mówi portalowi rynek zdrowia.pl Małgorzata Wojciechowska, prezes Krajowego Stowarzyszenia Pielęgniarek Medycyny Szkolnej.

I przypomina jednocześnie, jak wyglądała praca lekarzy w gabinetach szkolnych: na dyżury przychodzili z tzw. „rejonów”. Za każdym razem był ktoś inny. Wpadał na chwilę, mało wiedział o uczniach. Błyskawicznie badał dzieci i uciekał do następnej szkoły.

– To nie miało racji bytu – uważa prezes KSPMS. – Idea, aby lekarz opiekował się dzieckiem w zdrowiu i chorobie jest zdecydowanie bardziej słuszna, ale...

Profilaktyki ze świecą szukać
Poprzedni system opieki nad dzieckiem w wieku szkolnym najlepszy może nie był, ale obecnie jest jeszcze gorzej. Wyniki przeprowadzonych niedawno badań uczniów na Dolnym Śląsku są zatrważające. Okazało się, że na sto przebadanych dzieci tylko troje jest zupełnie zdrowych. Wielu uczniów ma wady postawy, zgryzu, próchnicę, kłopoty ze wzrokiem, słuchem, cierpi na poważne schorzenia. Wiele dzieci nie miało także szczepień.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH