USA: w stanie Waszyngton ruszyła sprzedaż marihuany

Pół roku po Kolorado, Waszyngton jako drugi stan w USA rozpoczął legalną sprzedaż marihuany do celów rekreacyjnych. Kupić może każdy powyżej 21. roku życia; bez recepty od lekarza.

Na razie stanowe licencje na sprzedaż marihuany otrzymały 24 sklepy z ponad 300, które z powodzeniem zakończyły proces ubiegania się o zgodę na sprzedaż marihuany, w tym np. w tak dużym mieście jak Seatle zaledwie jeden, a w Vancouver czy Tacoma - trzy. Zgodnie z oczekiwaniami pierwsi klienci zaczęli zbierać się przed sklepami na długo przed otwarciem.

Oczekuje się, że marihuany zabraknie w sklepach w ciągu kilku dni, jeśli nie godzin. Bardzo późno, bo dopiero w marcu władze zaczęły wydawać licencje na uprawę narkotyku. Na razie otrzymało je niespełna 100 producentów, spośród których zaledwie kilkunastu zdążyło już zebrać plony. Wiele z ok. 7 tys. wniosków o licencje na produkcję lub sprzedaż marihuany zostało odrzuconych przez specjalny organ (Liquor Control Board - LCB), gdyż np. lokale znajdowały się zbyt blisko przedszkoli lub szkół.

W związku z niewystarczającymi zasobami oczekuje się, że ceny marihuany sięgną w najbliższych dniach nawet 25 dolarów za gram, czyli znacznie więcej niż na czarnym rynku. To również dwukrotnie więcej niż kosztuje tzw. medyczna marihuana, dostępna na receptę. Marihuana do celów rekreacyjnych jest silnie opodatkowana: 25 proc. w hurcie i 25 proc. w sprzedaży detalicznej; do tego dochodzi marża sklepów.

Prawo stanowe zezwala na sprzedaż do jednej uncji (28,35 g) na klienta w przypadku suszonej marihuany oraz 8 gramów w przypadku skoncentrowanej marihuany, jak haszysz. Kupować może każdy w wieku powyżej 21 lat, niezależnie czy jest mieszkańcem Waszyngtonu, czy nie. Na razie nie wydano zezwoleń na sprzedaż żywności zawierającej marihuanę.

To właśnie taka żywność, w formie czekolady, ciasteczek, a nawet żelkowych misi nasączonych THC - uzyskaną z marihuany substancją aktywną - wywołuje największe kontrowersje w Kolorado, gdzie rekreacyjna marihuana jest w sprzedaży od pół roku. Lekarze donoszą, że na pogotowia trafia wiele osób z ostrymi objawami zatrucia, wymiotujące, a także z halucynacjami po spożyciu zbyt dużej ilości takiego jedzenia. Często są to niedoświadczeni turyści, którzy do Kolorado przyjeżdżają, by po raz pierwszy spróbować marihuany.

Policja w Kolorado potwierdziła już dwa zgony powiązane ze spożyciem żywności z THC. 19-letni student po zjedzeniu zbyt wielu tzw. kosmicznych ciasteczek wyskoczył z balkonu. Drugą ofiarą była kobieta zastrzelona przez męża, u którego po spożyciu jadalnej marihuany wystąpiły halucynacje. Gdy zaczął się dziwnie zachowywać, zadzwoniła po pomoc na policję, ale śmiertelny strzał padł zanim odłożyła słuchawkę.

CZYTAJ TAKŻE

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH