UE: Bułgaria przegrała sprawę ws. jakości powietrza; Polska ma podobną Unijna dyrektywa dotycząca jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy zobowiązuje państwa członkowskie do ograniczenia narażenia obywateli na pył zawieszony. FOT. PTWP

Bułgaria przegrała w środę (5 kwietnia) przed Trybunałem Sprawiedliwości UE wytoczoną jej przez Komisję Europejską sprawę za nieprzestrzeganie unijnych przepisów dotyczących jakości powietrza. Orzeczenie jest ważne dla Polski, która ma przed Trybunałem taką samą sprawę.

Trybunał orzekł, że Bułgaria od 2007 r. co najmniej do 2014 r. systematycznie nie przestrzegała dziennych i rocznych dopuszczalnych wartości stężeń pyłu zawieszonego w powietrzu PM10.

Sędziowie uznali, że taka sytuacja oznacza łamanie unijnej dyrektywy dotyczącej jakości powietrza. Komisja zarzucała Bułgarii przekraczanie zarówno rocznych, jak i dziennych wartości stężeń PM10, a także brak odpowiednich działań w programach ochrony powietrza zmierzających do jak najkrótszego okresu występowania przekroczeń.

Sędziowie uznali, że Bułgaria nie zdołała wykazać, że pomimo trwałego przekroczenia wartości dopuszczalnych podjęła niezbędne działania, aby przekroczenia trwały jak najkrócej. Warszawa wspierała Sofię w tej sprawie występując w charakterze tzw. interwenienta przed Trybunałem.

Orzeczenie wskazuje, w jakim kierunku może pójść decyzja w polskiej, bardzo podobnej sprawie, którą Komisja Europejska wytoczyła naszemu krajowi w grudniu 2015 r., czyli kilka miesięcy po złożeniu skargi na Bułgarię. - Linia orzecznicza Trybunału jest stała i poza szczególnymi przypadkami nie ulega zmianie - powiedziało pragnące zachować anonimowość źródło w Trybunale.

Komisja zarzuca Polsce stałe przekraczanie dobowych dopuszczalnych wartości pyłu zawieszonego (PM10) w 35 z 46 stref jakości powietrza przez kilka lat. Ponadto wskazuje na stale przekraczane roczne dopuszczalne wartości w dziewięciu strefach.

Zanieczyszczenie pyłem PM10 zarówno w Polsce, jak i w Bułgarii jest spowodowane głównie tzw. niską emisją (czyli emisją ze źródeł o wysokości nieprzekraczającej 40 metrów) z ogrzewania gospodarstw domowych. KE uznała, że działania legislacyjne i administracyjne podjęte do czasu złożenia skargi przez Polskę, by ograniczyć nieprzepisowe wartości, są niewystarczające.

- Przypadek Bułgarii jest dosyć zbieżny z polskim, bo i tam, i w Polsce głównym problemem jest palenie paliwami stałymi, przede wszystkim węglem - oceniła w komentarzu Małgorzata Smolak z Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi.

Jej zdaniem przegrana Bułgarii znacznie zwiększa prawdopodobieństwo przegranej Polski. Podkreśliła, że Komisja Europejska wielokrotnie zwracała się do polskich władz o podjęcie działań, które mają na celu walkę z problemem.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH