RRX/Rynek Zdrowia | 16-04-2019 15:17

„Trzynasta emerytura” to dodatkowy mld zł ze składek. Na co przeznaczyć pieniądze?

Na biurko Andrzeja Dudy trafiła ustawa o jednorazowym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów. W przypadku wypłacenia „trzynastej emerytury” do NFZ trafi 971 milionów złotych z tytułu składek. Fundacja Onkologiczna Alivia apeluje o przeznaczenie tych środków na diagnostykę i leczenie raka.

FOT. Fotolia (zdjęcie ilustracyjne)

Uprawnionych do otrzymania "trzynastej emerytury” jest 9,7 mln osób - poinformowała Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Koszt wypłaty świadczenia dla budżetu wyniesie 10,7 mld zł - powiedziała.

Przeznaczenie prawie miliarda zł pochodzących ze składek związanych z "trzynastą emeryturą" na sfinansowanie leczenia wymaga nowelizacji planu finansowego Funduszu. Decyzję o nowelizacji planu finansowego NFZ podejmuje minister zdrowia w porozumieniu z ministrem finansów. Fundacja Onkologiczna Alivia wystąpiła w tej sprawie do premiera, ministra zdrowia i ministra finansów. Oczekuje przeznaczenia całości środków na leczenie chorób nowotworowych.

Jak przypomina Fundacja, w 2019 r. plan finansowy NFZ był w marcu nowelizowany dwukrotnie. Dzięki obu zmianom, na koszt świadczeń przeznaczono ponad 1,5 mld zł. Środki te zostały przekazane m.in. na sfinansowanie nadwykonań w ramach programów lekowych za 2018 r. oraz podniesienie wycen niektórych procedur, aby poprawić sytuację finansową szpitali powiatowych. Po tych zmianach Fundusz dysponuje niewielką rezerwą, przekraczającą nieznacznie 100 mln zł.

Biorąc pod uwagę zniesienie limitów na diagnostykę obrazową, leczenie zaćmy oraz endoprotezoplastykę, jak również inne decyzje, które skutkują potencjalnym zwiększeniem wydatków, Fundusz będzie potrzebował dodatkowych środków. Jednym źródłem jest lepsza ściągalność składki. Tylko w styczniu zanotowano 120 mln zł wyższą ściągalność składki od zakładanej. Drugim źródłem są dodatkowe środki z tzw. trzynastej emerytury - według oceny skutków regulacji ma to być 971 mln zł.

Alivia w swoim wystąpieniu nawiązuje do słów Mateusza Morawieckiego, że miarą rozwoju państwa jest wysokość zarobków obywateli. Bartosz Poliński, prezes Fundacji, zaznaczył w piśmie do premiera, że równie istotna jest jakość systemu ochrony zdrowia.

„Według badań OECD umieralność z powodu chorób nowotworowych jest w Polsce wyższa niż w Rosji, a skuteczność leczenia raka jelita grubego niższa niż w Turcji. Wskaźnik 5-letnich przeżyć jest niższy o kilkanaście procent od osiąganych w innych państwach. Pod tym względem nasza ojczyzna znajduje się na głębokich peryferiach Europy, a żadne z wdrażanych zmian nie stanowi przejawu naszych aspiracji, aby tę sytuację zmienić” - czytamy w piśmie.

Według Fundacji przeznaczenie dodatkowych środków na refundację pozwoliłoby zwiększyć dostępność do przynajmniej kilkunastu leków onkologicznych o udowodnionej skuteczności. „Dostęp do skutecznych i bezpiecznych technologii wymaga zwiększenia nakładów. Mamy nadzieję, że od sloganów i deklaracji przejdziemy do etapu faktycznych działań i decyzji, które poprawiają sytuację pacjentów onkologicznych w Polsce” - kończy Bartosz Poliński.