Trzeba przygotować się na starość. PolSenior pozwoli wyciągnąć wnioski: zdrowotne i ekonomiczne

Portal rynekzdrowia.pl przedstawia wyniki raportu z interdyscyplinarnego i wieloośrodkowego projektu PolSenior, największego w Polsce badania populacji osób starszych - w czwartek (15 września) w Międzynarodowym Instytucie Biologii Molekularnej i Komórkowej w Warszawie zaprezentował go Piotr Błędowski, prof. SGH oraz prezes Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego.

Projekt został zamówiony przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w celu oceny jakości życia osób w podeszłym wieku oraz zaproponowania rekomendacji dotyczących aspektów medycznych i socjoekonomicznych starzenia się społeczeństwa.

Coraz starsi
Osoby powyżej 65 roku życia to znaczna część polskiego społeczeństwa a średnia wieku w naszym kraju jest coraz wyższa. Jak jednak wygląda starość? Jaki jest stan zdrowia i ... portfela polskich seniorów? Czy państwo jest przygotowane na postępujące zmiany demograficzne?

Te pytania stały się punktem wyjścia do największego w Polsce badania populacji osób starszych. Nigdy dotąd w Polsce nie zrealizowano tak obszernego badania dotyczącego osób starszych. W badaniu wzięło udział 5695 osób - 4979 respondentów po 65. roku życia i grupa na przedpolu starości - 716 badanych w wieku 55-59 lat.

Dzięki współpracy różnych ośrodków powstał multidyscyplinarny projekt poświęcony medycznym, biologicznym, społecznym i ekonomicznym aspektom starzenia się społeczeństwa.

- Atutem badania jest połączenie wiedzy i doświadczenia wielu badaczy z różnych dziedzin medycyny, m.in. geriatrii, kardiologii, neurologii, nefrologii, psychiatrii, endokrynologii, epidemiologii, reumatologii, biologii molekularnej, socjologii, psychologii, ekonomii, demografii i wielu innych - mówi prof. Piotr Błędowski, kierownik projektu PolSenior.

- Dzięki interdyscyplinarnej współpracy miała szansę powstać wielowymiarowa analiza, pokazująca pełny obraz starości i związanych z nią zadań dla społeczeństwa, administracji publicznej, rodzin oraz organizacji pozarządowych - dodaje prof. Błędowski.

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie...
Prognoza GUS zakłada, że udział osób w wieku poprodukcyjnym w roku 2035 wzrośnie o blisko 11 proc. w stosunku do roku 2007 i wyniesie 26,7 proc. GUS szacuje również, że każdego roku przybywać będzie średnio ponad 100 tys. osób w wieku poprodukcyjnym. W latach 2010-2020 wzrost ten będzie nawet dwukrotnie wyższy.

Jak pokazuje badanie PolSenior, prawie 30 proc. badanych ma stałe objawy depresji, która nie jest zdiagnozowana ani leczona. Co trzeci respondent powyżej 65. roku życia ma zaburzenia pamięci i często wymaga stałej opieki.

Prawie połowa seniorów ma źle skorygowane wady wzroku a niemal 2 proc. widzi bardzo słabo albo wcale. Podczas wywiadów z respondentami okazało się, że na zaćmę cierpi prawie co trzeci senior, na jaskrę co 14, a co 50 ma zdiagnozowane zwyrodnienie plamki żółtej, które w rzeczywistości występuje zapewne znacznie częściej.

Starcze osłabienie ostrości słuchu jest upośledzeniem specyficznym dla podeszłego wieku. Co trzecia osoba po 65. roku życia słyszy gorzej niż dotychczas, a 1,3 proc. respondentów całkowicie utraciło słuch.

Zaburzenia poznawcze
Choroby osób w wieku podeszłym w dużej mierze są także związane z psychiką. Pamięć wraz z myśleniem, procesami postrzegania, funkcjami językowymi i wzrokowo-przestrzennymi wchodzą w skład funkcji poznawczych, które wraz z wiekiem ulegają pogorszeniu.

Problemy z pamięcią mogą stać się początkiem zespołów otępiennych, które są dominującą przyczyną utraty samodzielności w podeszłym wieku. Chorzy wymagają stałej opieki i pielęgnacji, co wiąże się z dużymi nakładami finansowymi oraz stałą dyspozycyjnością ze strony opiekunów. Jedną z przyczyn otępienia jest choroba Alzheimera.

Badanie PolSenior wykazało, że u prawie 28 proc. badanych osób po 65. roku życia występuje lekkie lub umiarkowane otępienie. Prawie co 20 respondent ma znacznie zaburzone funkcje poznawcze, które uniemożliwiają samodzielne funkcjonowanie.

Serce seniora
Nadciśnienie tętnicze występuje we wszystkich grupach wiekowych. Jednak najczęściej dotyka osoby po 65. roku życia. Badanie PolSenior potwierdziło, że wśród seniorów nadciśnienie występuje u prawie 75 proc. populacji.

Większość osób w podeszłym wieku zdaje sobie sprawę z tej przypadłości (ponad 75 proc.) i jest leczona (około 70 proc.). Celem leczenia nadciśnienia tętniczego u osób starszych powinno być uzyskanie najniższych dobrze tolerowanych wartości ciśnienia, optymalnie poniżej 140/90 mmHg. Jednak dobra kontrola ciśnienia ma miejsce zaledwie u co czwartej starszej osoby.

Konsekwencją nieleczonego lub niewłaściwie leczonego nadciśnienia może być m.in. silny przerost lewej komory serca, postępujące niedokrwienie i upośledzenie kurczliwości mięśnia sercowego oraz pojawienie się komorowych zaburzeń rytmu. Brak właściwej kontroli nadciśnienia może doprowadzić do tzw. zastoinowej niewydolności krążenia lub nagłej śmierci sercowej.

Starość z cukrzycą
Zaburzenia gospodarki węglowodanowej szczególnie często występują u osób po 65. roku życia. Co czwarty senior pomiędzy 65. a 80. rokiem życia i co piąty powyżej 80. roku życia ma cukrzycę. Co piąty respondent badania PolSenior ma również zaburzenia glikemii na czczo.

Prawie 45 proc. respondentów badania PolSenior chorujących na cukrzycę ma powikłania tej choroby. Najwięcej z nich, bo aż 40 proc., ma powikłania okulistyczne, prawie 7 proc nerkowe. U co 25 chorego występuje również tzw. stopa cukrzycowa.

To problem ekonomiczny
Jak pokazują badania PolSenior, populacja osób po 65 roku życia nie jest jednorodna. Należą do niej zarówno osoby cieszące się dobrym zdrowiem i w pełni aktywne, jak schorowane i niesamodzielne.

Z jednej strony wydłużanie się czasu trwania życia jest sukcesem, z drugiej jednak stanowi problem, przede wszystkim natury ekonomicznej. Wiąże się bowiem z większymi obciążeniami systemu emerytalnego i zdrowotnego oraz innymi kosztami związanymi z opieką medyczną nad osobami starszymi.

Zgodnie z unijnymi standardami na 10 tys. mieszkańców powinny przypadać dwa łóżka geriatryczne. W Polsce powinno ich być więc około 7,6 tys. a jest jedynie 600. Jak twierdzi prof. Tomasz Grodzicki, konsultant krajowy w dziedzinie geriatrii, dzisiaj największym problemem polskiej geriatrii jest niedoszacowanie.

- NFZ zdaje się nie dostrzega tego, że starszy pacjent jest obarczony kilkoma schorzeniami naraz, w związku z tym wymaga zwiększonej opieki pielęgniarskiej i rehabilitacyjnej, co musi generować określone koszty - tłumaczył portalowi rynekzdrowia.pl prof. Grodzicki.

Trzeba przygotować się na starość
W jego opinii NFZ traktuje pacjenta geriatrycznego na równi z każdym innym. Z tym wiąże się właśnie niedoszacowanie umów przez płatnika, które w ramach systemu JGP sięga - według konsultanta krajowego - 30 proc. Rozliczanie pacjenta geriatrycznego w ramach JGP uniemożliwia płacenie za całościową ocenę stanu pacjenta. To powoduje, że w każdym szpitalu oddział geriatryczny jest deficytowy.

- Stosunek do osób starszych jest pewnym odzwierciedleniem demokratycznej dojrzałości społeczeństwa - uważa dr Jarosław Derejczyk, konsultant w dziedzinie geriatrii w województwie śląskim. Jego zdaniem problem niedofinansowania opieki długoterminowej będzie narastał, głównie z powodu zjawiska tzw. siwienia starości, czyli przyśpieszonego wzrost grupy osób po 80 roku życia z najwyższymi wskaźnikami niesprawności.

Badanie PolSenior ma więc być przydanym narzędziem dla decydentów, którzy będą zmuszeni do podjęcia działań minimalizujących koszty niekorzystnych procesów demograficznych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH