Toruń: rozmawiali o trudnej sytuacji przewlekle chorych i ich rodzin

Zakończone właśnie Toruńskie Dni Opieki Długoterminowej (odbywały się 20-22 września), pokazały nie tylko jak skomplikowana jest pielęgnacja przewlekle chorych, ale także jak trudno uzyskać w tym zakresie pomoc od państwa.

Na imprezę od lat organizowaną przez Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych co roku przyjeżdża ponad tysiąc specjalistów, zajmujących się przewlekle chorymi. Także w tym roku lekarze, pielęgniarki, opiekunowie i pracownicy społeczni z całego świata dzielili się doświadczeniem na temat tej dziedziny medycyny.

Jednym z istotnych tematów konferencji, który poruszył w swoim wykładzie między innymi Dr Giovanni Lamura, było "obciążenie, potrzeba wsparcia i ryzyko nadużyć w rodzinach opiekujących się osobami starszymi".

Jak zauważa portal Gazeta.pl nie ma już wielopokoleniowych domów, w których mieszkają dzieci, wnuki, krewni z wdzięcznością podejmujący się opieki nad ciotką z Alzheimerem lub kuzynem po wylewie w zamian za dach nad głową. W dodatku starość trwa dziś dłużej, bo lepiej się odżywiamy, a opieka medyczna jest na coraz wyższym poziomie.

Jednocześnie trudno liczyć na kompleksową pomoc publiczną. Na psychoterapię dla osób chorych i opiekujących się nimi, która byłaby jakimś rozwiązaniem, wielu ludzi nie stać. NFZ refunduje domowe wizyty pielęgniarki, ale te na ogół nie trwają dłużej niż 2 godz., podczas gdy chory potrzebuje opieki przez całą dobę.

Tymczasem GUS prognozuje, że udział osób w wieku poprodukcyjnym wzrośnie w roku 2035 o blisko 11 proc. w stosunku do roku 2007 i wyniesie 26,7 proc. Główny Urząd Statystyczny szacuje również, że każdego roku przybywać będzie średnio ponad 100 tys. osób w wieku poprodukcyjnym. W latach 2010-2020 wzrost ten będzie nawet dwukrotnie wyższy.

Jak pokazuje prezentowane niedawno w portalu rynekzdrowia.pl badanie PolSenior (wzięło w nim udział 5695 osób - 4979 respondentów po 65. roku życia i grupa na "przedpolu starości" - 716 badanych w wieku 55-59 lat) niemal 30 proc. badanych ma objawy depresji, która nie jest zdiagnozowana ani leczona. Co trzeci respondent powyżej 65. roku życia ma zaburzenia pamięci i często wymaga stałej opieki.

Prawie połowa seniorów ma źle skorygowane wady wzroku, a niemal 2 proc. widzi bardzo słabo albo wcale. Okazało się, że na zaćmę cierpi prawie co trzeci senior, na jaskrę co 14. Co trzecia osoba po 65. roku życia słyszy gorzej, a 1,3 proc. respondentów całkowicie utraciło słuch.

Badanie PolSenir wykazało również, że co czwarta osoba pomiędzy 65. a 80. rokiem życia i co piąta powyżej 80. roku życia ma cukrzycę. Prawie 45 proc. respondentów chorujących na cukrzycę ma powikłania tej choroby.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH