Szczurek-Żelazko: klauzulę opt-out wypowiedziało już 3,3 tys. lekarzy Wiceminister zdrowia, Józefa Szczurek-Żelazko; FOT. PTWP

- Z przykrością stwierdzam, że akcja protestacyjna polegająca na wypowiadaniu klauzuli opt-out jest rozwojowa. Według danych na dzień 12 grudnia, tę klauzulę wypowiedziało już w Polsce ok. 3,3 tys. rezydentów i lekarzy specjalistów - informowała w środę (13 grudnia) wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia.

Józefa Szczurek-Żelazko przedstawiała w trakcie posiedzenia komisji - w imieniu szefa resortu zdrowia, Konstantego Radziwiłła - „informację w sprawie wypowiadania klauzul opt-out oraz zapewnienia bezpieczeństwa pacjentom po realizacji wypowiedzianych klauzul”.

Przypomnijmy, że tygodniowa norma czasu pracy lekarza wynosi 37 godzin i 55 minut, a maksymalny tygodniowy wymiar czasu pracy lekarza nie może przekraczać - wraz z nadgodzinami i dyżurami medycznymi - 48 godzin, co oznacza 2-3 dyżury w miesiącu. Od 2008 r. lekarze mogą, dzięki tzw. klauzuli opt-out, wyrazić zgodę na pracę w wymiarze przekraczającym maksymalny tygodniowy czas pracy.

Rezydenci protestują w całej Polsce od początku października. Domagają się wzrostu finansowania ochrony zdrowia, skrócenia kolejek i podwyżek wynagrodzeń. Zaczęło się od głodówki - najpierw w Warszawie, potem także i innych dużych miastach. Młodzi lekarze przyznali, że ta akcja "nie zrobiła na rządzących wrażenia".

Dlatego na początku listopada zapowiedzieli, że będą rezygnować z dodatkowych dyżurów, czyli z tzw. klauzuli opt-out, która pozwala pracować dłużej, niż przewidują obowiązujące normy. I tak się dzieje.

- Według danych przekazywanych przez wojewodów, na dzień 12 grudnia br. tę klauzulę wypowiedziało już w Polsce ok. 3,3 tys. rezydentów i lekarzy specjalistów - informowała w środę (13 grudnia) wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia.

Podkreślała, że dzięki przyjętej niedawno ustawie o minimalnych wynagrodzeniach pracowników w ochronie zdrowia oraz rozporządzeniu ministra zdrowia z października br., średnie podwyżki dla rezydentów wyniosą od 400 do 500 zł.

- Ponadto minister zdrowia zdecydował, że dla lekarzy kontynuujących - od tego roku oraz w następnych latach - specjalizację w jednej z 20 deficytowych dziedzin medycznych, podwyżka wyniesie średnio 1200 zł - przypominała wiceminister zdrowia. Dodała: - Wynagrodzenie zasadnicze tych lekarzy sięgnie 5297 zł.

- Łącznie do 2021 r. na podwyżki płac dla pracowników medycznych zarezerwowano w budżecie państwa 17 mld zł - informowała Józefa Szczurek-Żelazko.

Zwracała uwagę, że postulat rezydentów podniesienia publicznych nakładów na ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB w ciągu trzech lat jest nierealny. - Oznaczałoby to konieczność zagwarantowania w budżecie dodatkowych 40 mld zł w ciągu roku, podczas gdy cały tegoroczny plan finansowy NFZ to 87 mld zł - stwierdziła.

- Tzw. ustawa 6-procentowa zapewnia dopływ do systemu 521 mld zł do 2025 roku, czyli 6 proc. PKB na ochronę zdrowia - przypominała wiceminister zdrowia. Zapewniała też, w resort zdrowia nadal jest otwarty na rozmowy z rezydentami - zarówno w ramach specjalnego resortowego zespołu, jak i Rady Dialogu Społecznego.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH