Szczecin: powstał projekt miejskiego programu dofinansowania in vitro

Szczecińscy radni PO przygotowali projekt uchwały ws. dofinansowania m.in. metody zapłodnienia in vitro z budżetu miasta. Projekt, po zebraniu podpisów wśród mieszkańców, miałby trafić w grudniu do przewodniczącego rady miasta jako obywatelski.

Radni poinformowali w poniedziałek (5 listopada), że projekt dotyczyłby dofinansowania procedury leczenia niepłodności, w tym metody in vitro, kwotą 2 tys. zł. Program miałby się rozpocząć 1 lipca przyszłego roku, a zakończyć w 2016 r. Według dokumentu, który - jak podkreślali radni - powstał we współpracy z ekspertami - program objąłby 220 procedur rocznie i kosztowałby 440 tys. zł w skali roku. 

Jak zaznaczył eurodeputowany Sławomir Nitras, szczeciński program ma być komplementarny z powstającym programem rządowym dofinansowania in vitro. Jak dodał, lokalni działacze PO kontaktowali się z ministrem zdrowia Bartoszem Arłukowiczem.

- Liczymy, że dzięki wprowadzeniu dofinansowania w Szczecinie równolegle z programem rządowym, będzie mogło z niego skorzystać więcej par - zaznaczył. Politycy chcą, by projekt trafił pod obrady radnych, jako obywatelski. Aby tak się stało, muszą zebrać 400 podpisów mieszkańców miasta.

Zgodnie ze szczecińskim projektem, w programie mogłyby wziąć udział pary zameldowane od co najmniej roku w Szczecinie i od roku starające się o poczęcie dziecka. Podmioty medyczne wykonujące w ramach programu procedury miałyby być wybierane w drodze konkursu ofert. Projekt definiuje także kryteria medyczne doboru par. Według danych GUS w Szczecinie jest około 11 tysięcy par, które mają problem z niepłodnością.

Przewodniczący klubu radnych PiS w szczecińskiej radzie miasta Marek Duklanowski zapowiedział, że jego klub nie poprze tego rozwiązania przede wszystkim ze względów światopoglądowych. Jego zdaniem akcja PO to "chwyt marketingowy". Rzecznik lokalnych struktur SLD Albin Majkowski stwierdził natomiast, że Sojusz jest zadowolony, że szczecińska PO zauważyła problem setek młodych ludzi w mieście. Zaznaczył jednak, że jego partia czeka na szczegóły dotyczące zapowiedzi premiera Donalda Tuska ws. rządowego programu dofinansowania procedury in vitro. - Nie chcemy, by to była obietnica finansowania pieniędzmi samorządu - zaznaczył.

Przypomnijmy, że w październiku o dofinansowaniu przez miasto kwotą 3 tys. zł leczenia niepłodności metodą in vitro zdecydowali radni Częstochowy. Także w październiku premier i minister zdrowia zapowiedzieli, że zapłodnienie in vitro będzie finansowane w ramach programu zdrowotnego. Refundacja ma być dostępna dla par (nie tylko małżeństw), które udokumentują, że od roku bezskutecznie leczą niepłodność. Program przewidziany jest na 3 lata; ma objąć 15 tysięcy par.

Koszt pierwszego pół roku funkcjonowania rządowego programu - od lipca do końca 2013 r. - to około 50 mln zł. W następnych latach ma to być kwota dwukrotnie wyższa. Premier zapowiedział, że dalsze losy programu będą zależały od zapisów ustawy, która ma powstać w ciągu pierwszych trzech lat działania programu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH