Szczecin: lekarze zakończyli protest głodowy po 10 dniach, ale to nie koniec Bulsa: - Wobec tego, że wciąż jesteśmy ignorowani przez stronę rządzącą, będziemy się szykować do następnych akcji protestacyjnych. Fot. PTWP

Szczecińscy lekarze rezydenci zakończyli w piątek (27 października) protest głodowy, który trwał od 10 dni - poinformował PAP wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Michał Bulsa. Jak wyjaśnił, stan zdrowia protestujących uniemożliwia im kontynuowania akcji.

- Podjęliśmy decyzję o zakończeniu protestu głodowego, z powodu dyskwalifikacji większości osób uczestniczących w proteście. Nie chcemy narażać zdrowia tych, którzy chcieli kontynuować głodówkę. Dziś rano protestowało sześć osób, ale badania wykazały, że należy zdyskwalifikować czworo z nich - oznajmił Bulsa.

Jak powiedział, w ciągu dziesięciu dni w proteście głodowym na oddziale położnictwa i ginekologii Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej "Zdroje" w Szczecinie wzięło udział 20 lekarzy, 3 terapeutów zajęciowych, 1 ratownik i 1 pracownik laboratoryjny.

Bulsa zaznaczył, że "głodówka to bardzo ekstremalna forma protestu i dla części osób było to bardzo obciążające".

- Jako lekarze włączamy się aktywnie do akcji zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy ws. zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia. Wobec tego, że wciąż jesteśmy ignorowani przez stronę rządzącą, będziemy się szykować do następnych akcji protestacyjnych - zapowiedział.

2 października lekarze rezydenci w Warszawie rozpoczęli protest głodowy, domagając się m.in. zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia - do 6,8 proc. PKB w ciągu trzech lat. We wtorek rząd przyjął projekt ustawy, który przewiduje stopniowe podnoszenie finansowania ochrony zdrowia do 2025 r., kiedy miałoby osiągnąć poziom 6 proc. PKB. Przedstawiciele rezydentów mówili, że nie godzą się na propozycję rządu.

W sobotę do protestu włączyli się młodzi lekarze z Gdańska - w miejscowym Uniwersyteckim Centrum Klinicznym głoduje siedem osób. Tyle samo osób protestuje w ten sposób w krakowskim Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym - głodówka trwa tam od piątku. Ponadto w Małopolsce ostatnia środa była "dniem bez lekarza". W ramach akcji protestacyjnej, ogłoszonej przez małopolski oddział Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, medycy - oprócz tych dyżurujących - mieli nie przyjść do pracy. Mimo tego jednak większość placówek pracowała, pacjenci byli przyjmowani jak na co dzień.

W środę i w czwartek w kilku miastach odbyły się demonstracje poparcia dla protestu rezydentów. W każdej wzięło udział po kilkaset osób.

Marta Zabłocka - PAP

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH