"Stop aborcji": całkowity zakaz aborcji powinien być wprowadzony w tym roku Fot. archiwum RZ (zdj. ilustracyjne)

Mamy nadzieję i oczekiwanie, że ustawa wprowadzająca całkowity zakaz aborcji zostanie uchwalona i zacznie obowiązywać jeszcze w tym roku - mówiły we wtorek (20 września) przedstawicielki Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej "Stop Aborcji".

Dwa projekty dot. aborcji - zaostrzający prawo autorstwa komitetu oraz liberalizujący przepisy - rozpatrzy w tym tygodniu Sejm. Jeden przewiduje bezwzględny zakaz przerywania ciąży; drugi zezwala na aborcję do 12 tygodnia ciąży.

Bezwzględny zakaz przerywania ciąży i odpowiedzialność karną dla każdego, kto powoduje śmierć dziecka poczętego, również dla matki - wprowadzić ma obywatelski projekt ustawy komitetu "Stop Aborcji".

Z kolei projekt przygotowany przez komitet "Ratujmy Kobiety" pozwala przerwać ciążę bez dodatkowych warunków do 12 tygodnia, a po tym terminie - w takich przypadkach, w jakich dozwolona jest obecnie.

Jak przekonywały na konferencji prasowej przedstawicielki organizacji zaangażowanych w stworzenie projektu "Stop Aborcji", jego głównym celem jest przywrócenie pełni praw - ze szczególnym uwzględnieniem prawa do życia - osobom najsłabszym, które nie mogą samodzielnie się bronić. Jednocześnie - jak podkreślały - projekt zapewni realizację zasady równości wobec prawa i zakończy prawną dyskryminację ludzi w prenatalnym okresie rozwoju.

- Aborcja jest prawdziwym piekłem dla kobiety. W sposób bardzo dotkliwy wpływa nie tylko na jej zdrowie psychiczne, ale może mieć również konsekwencje dla jej zdrowia fizycznego. Dlatego konieczne jest przyjęcie przepisów jak najszerszej ochrony życia - powiedziała Karolina Pawłowska z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Także prezes Konferencji Kobiet RP Małgorzata Owczarska wskazywała, że aborcja wywołuje negatywne skutki dla zdrowia kobiety. - Trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że jak długo prawo dopuszcza aborcję, tak długo lekarze będą do niej zachęcali - powiedziała Owczarska.

Projekt przewiduje, że za pozbawienie życia dziecka poczętego może odpowiadać każda osoba, która się dopuściła tego czynu. Wobec kobiety, która umyślnie pozbawiła życia dziecko poczęte, kara mogłaby być złagodzona lub można by odstąpić od jej wymierzenia. Odpowiedzialność miałyby ponosić również osoby podżegające i pomagające w przeprowadzeniu aborcji. Ma to zapobiegać wywieraniu presji na kobietę i nakłanianiu jej do aborcji.

Jednocześnie - jak podkreślają autorzy projektu - nie będzie on miał wpływu na sytuację kobiet, które poroniły. Sam fakt poronienia nie będzie mógł stanowić podstawy do podjęcia jakichkolwiek czynności procesowych.

Ewentualne czynności policji czy prokuratury mogą być wywołane jedynie dodatkowymi i wiarygodnymi okolicznościami świadczącymi o nienaturalnej śmierci dziecka. Kobiety, które nieumyślnie doprowadziły do śmierci dziecka, również nie ponosiłyby odpowiedzialności.

W myśl obowiązującej ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży aborcji można dokonywać, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH