Stomicy krytykują planowane zmiany w finansowaniu wyrobów medycznych Sejm: podczas spotkania zespołu ds. podstawowej opieki zdrowotnej i profilaktyki

Zmiany w ustawie refundacyjnej dotyczącej wyrobów medycznych były tematem czwartkowego (9 lutego) posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Profilaktyki. W debacie udział uczestniczyli przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, przedstawiciele organizacji pozarządowych oraz pacjenci.

- Pacjenci od początku prac nad zmianami w ustawie refundacyjnej, zgłaszali liczne zastrzeżenia co do zapisów związanych z propozycjami Ministerstwa Zdrowia dotyczącymi refundacji sprzętu stomijnego. Tylko nieliczne postulaty pacjentów zostały uwzględnione w projekcie ustawy - przypominają w komunikacie organizacje stomików.

Zapisy przewidują, że podstawę refundacji będą stanowiły produkty odpowiadające za największy udział w rynku, a nie te, które najlepiej odpowiadają indywidualnym potrzebom pacjentów stomijnych.

- Wszystko wskazuje na to, że bezpłatny sprzęt stomijny, w świetle nowej ustawy, będzie dostępny jedynie dla wybranych stomików, a wielu z nich straci dostęp do obecnie stosowanych worków i środków higieny - wskazuje Dorota Kaniewska, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Stomijnego POL-ILKO.

Dodaje: - Nasz stan wymaga ciągłego stosowania dobrze dobranego sprzętu, a jego zmiana nie powinna być wymuszona przez system refundacji, co ewidentnie grozi w przypadku (przyjęcie - red.) proponowanych zmian w refundacji. Stosowanie sprzętu stomijnego nie jest naszym wyborem, a konsekwencją przebytej choroby.

- Studiując tekst ustawy, mam wrażenie, że podstawowe potrzeby stomików nie zostały do końca zrozumiane. Stomia jest bardzo specyficzna i można z nią funkcjonować zupełnie normalnie. Ale, żeby to było możliwe, my stomicy musimy mieć bezpłatny dostęp do indywidualnie dobranego sprzętu stomijnego 24 godziny na dobę. Stąd tak mocno podkreślamy słowo „wybór” - tłumaczy.

Przypomina, że worków stomijnych nie można potraktować jak leków generycznych, „bo te woreczki nie są względem siebie zamiennikami.

- Ustawa, niestety, nie zapewnia nam ciągłości dostępu do konkretnego rodzaju sprzętu, który każdy stomik indywidualne dopasował do swojej stomii. Źle dobrany sprzęt oznacza powikłania: rany, owrzodzenia i często ponowną hospitalizację - wylicza Dorota Kaniewska.

Wskazuje, że w projekcie nowej ustawy odbiera się stomikom również ryczałt na środki do pielęgnacji skóry wokół stomii, preparaty uszczelniające woreczek, zmywacze kleju itp.

- Dla ponad 40 tys. stomików żyjących w Polsce to sytuacja bardzo stresująca, zwłaszcza, że wizja dopłat dla dużej grupy pacjentów jest jak najbardziej realna - podkreśla Magdalena Piegat, członek zarządu Fundacji STOMAlife.

Organizatorem debaty, która odbyła się w Sejmie była poseł Lidia Gądek, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu
ds. Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Profilaktyki.

- Od początku prac nad ustawą, jako zespół wspieramy pacjentów w ich staraniach o zachowanie warunków niezbędnych do godnego funkcjonowania. Stomicy są specyficzną grupą o wyjątkowych potrzebach, które powinny zostać uwzględnione w procesie legislacyjnym - mówi inicjatorka spotkania.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH