Spotkanie u RPO: niepełnosprawność nie może być rzeczą prywatną

Osoby z niepełnosprawnościami potrzebują wsparcia, a nie opieki; poprawa ich sytuacji wymaga działań pełnosprawnej większości - mówili we wtorek (27 marca) w biurze RPO młodzi aktywiści, uczestnicy kampanii "Uprzedź Uprzedzenia".

Spotkanie odbyło się w związku z uchwałą Rady Ministrów, która na wtorkowym (27 marca) posiedzeniu postanowiła przedłożyć prezydentowi do ratyfikacji Konwencję o prawach osób niepełnosprawnych z 2006 roku.

- Konwencja nie przyniesie szczególnych uprawnień socjalnych, przywilejów; ona mówi o tym, żeby każdy z nas mógł odpowiadać za własne życie, żeby mógł żyć dzięki sobie i swojemu otoczeniu społecznemu - powiedział poseł PO Marek Plura. Dodał, że konwencja pomoże osobom niepełnosprawnym wpływać na decyzje, np. jak będą projektowane tramwaje, samoloty i ławki w parkach.

- Dzięki tej konwencji będziemy lepiej wiedzieć, co to jest równouprawnienie. Od momentu ratyfikacji niepełnosprawność przestanie w Polsce być rzeczą prywatną - dodał.

Anna Błaszczak z biura RPO podkreśliła, że rzecznik od lat zabiega o ratyfikację konwencji. Opowiedziała się za zmianami w polskich przepisach, które co do zasady zapewniłyby niepełnosprawnym równość wobec prawa, a chroniły te osoby, które nie mogą o sobie decydować w taki sposób jak pełnosprawni.

- Polskie prawo co do zasady nie zezwala osobom niepełnosprawnym intelektualnie zawierać małżeństw, wymaga to zgody sądu. Czy nie powinno być odwrotnie - co do zasady zgoda, a kiedy jest ryzyko wykorzystania osoby niepełnosprawnej, małżeństwo wymagałoby zgody sądu? - mówiła.

Błaszczak przypomniała też, że polski rząd chce zgłosić do konwencji zastrzeżenia i postanowienia interpretacyjne. Dodała, że pełne wypełnienie zapisów konwencji wymaga zmian w polskim prawie, a niektóre krajowe przepisy wynikają z konstytucji.

Inny aktywista Krzysztof Kurowski zwrócił uwagę, że konwencja opiera się na zasadach równych szans i niedyskryminacji, tymczasem w Polsce dominuje podejście do niepełnosprawnych jako beneficjentów i podopiecznych. - Potrzebujemy wsparcia, nie opieki - podkreślił Kurowski.

Szefowa polskiego oddziału międzynarodowej organizacji Humanity in Action Monika Mazur-Rafał wskazywała, że rzeczywista zmiana wymaga włączenia się pełnosprawnej większości, podobnie jak było z przełamaniem segregacji rasowej w USA. Mówiła o sposobie postrzegania niepełnosprawnych - albo jako pacjentów, albo jako bohaterów. Zwróciła uwagę, że choć w Polsce żyje 5,5 mln osób z niepełnosprawnościami, prawie nie ma ich w mediach.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH