Po godz. 15.30 w środę (4 stycznia) rozpoczęło się spotkanie ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza z samorządami zawodowymi lekarzy i aptekarzy. Rozmowy dotyczą nowych przepisów refundacyjnych.

W spotkaniu uczestniczą m.in. przedstawiciele Naczelnej Rady Lekarskiej i Naczelnej Rady Aptekarskiej. NRL od tych rozmów uzależnia decyzję w sprawie zarekomendowania protestu pieczątkowego lekarzom.

Prezes NRL Maciej Hamankiewicz przed spotkaniem wyraził nadzieję, że minister zdrowia podejmie decyzję o zmianie ustawy refundacyjnej w zakresie kar dla lekarzy. Dodał, że Rada przygotowała własny projekt noweli ustawy. Hamankiewicz ma nadzieję, że wypracowana podczas spotkania propozycja, jeszcze wieczorem będzie gotowa do złożenia w Sejmie.

Rada chce nowelizacji ustawy refundacyjnej i usunięcia z niej m.in. zapisów mówiących, że lekarz błędnie wypisujący receptę będzie zobowiązany do zwrotu kwoty nienależnej refundacji wraz z odsetkami.

NRL domaga się także zmiany rozporządzenia w sprawie recept na leki refundowane. Chodzi o obowiązek wpisywania przez lekarzy na recepcie poziomów odpłatności leków: B - bezpłatne, R - ryczałt, 30 proc., 50 proc., 100 proc. Lekarze sprzeciwiają się także wymogowi wpisywania na recepcie kodów uprawnień pacjenta do refundacji leków.

W środę odbyło się spotkanie premiera Donalda Tuska z przedstawicielami Porozumienia Zielonogórskiego, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, portalu Konsylium24 oraz Federacji Pracodawców Ochrony Zdrowia.

- Jest przestrzeń do kompromisu, ale protest pieczątkowy na razie będzie kontynuowany - powiedział dziennikarzom po spotkaniu prezes PZ Jacek Krajewski. Dodał, że szczegóły dotyczące zmiany przepisów refundacyjnych ma przedstawić Ministerstwo Zdrowia.

PAP dowiedziała się nieoficjalnie od uczestników spotkania z Tuskiem, że MZ ma zmienić rozporządzenie nakładające na lekarzy obowiązek określania na receptach poziomu odpłatności za leki.

Od początku roku lekarze m.in. z OZZL i PZ - w proteście przeciwko przepisom refundacyjnym, które ich zdaniem są zbyt restrykcyjne i nakładają na medyków biurokratyczne obowiązki - nie określają na receptach poziomu refundacji leku i stawiają pieczątkę: "Refundacja leku do decyzji NFZ". Część pacjentów mimo prawa do wykupienia leków ze zniżką musi płacić za nie więcej.

Lekarze podkreślają, że nie posiadają narzędzi, np. odpowiedniego systemu komputerowego, umożliwiających im wywiązanie się z nałożonych obowiązków. Jak mówią, obawiają się wysokich kar finansowych, które przewiduje ustawa refundacyjna.

Protest pieczątkowy oficjalnie poparło kilkanaście Okręgowych Izb Lekarskich; nieoficjalnie - prawie wszystkie.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH