Sposób na obniżenie kosztów złego odżywiania: pamiętajmy, że istnieją dietetycy

Co piąte dziecko na Mazowszu cierpi z powodu otyłości, dramatycznie wzrasta liczba małych pacjentów z cukrzycą, bulimią czy osteoporozą. W większości przypadków przyczyną choroby jest złe odżywianie. Dietetycy, którzy w tej sytuacji powinni pomagać lekarzom, w publicznych placówkach są jednak coraz rzadszym "okazem".

Według WHO, nawet 70 proc. chorób ma źródło w złym odżywianiu. W ostatnich trzydziestu latach liczba otyłych nastolatków wzrosła w Polsce dziesięciokrotnie. W ciągu pięciu ostatnich lat, dwukrotnie. Oprócz otyłości, również cukrzyca i nadciśnienie urosły do rangi chorób cywilizacyjnych, z którymi borykają się także dzieci.

Narastające problemy zdrowotne
związane ze złym żywieniem dają pole do popisu dietetykom. Jak jednak pokazują dane Polskiego Towarzystwa Dietetyki, specjalistów w tej dziedzinie ubywa z publicznych placówek ochrony zdrowia.

– Zdaję sobie sprawę, że przyczyną tego stanu jest fakt, że porada dietetyka nie jest wyceniona przez NFZ, co w praktyce oznacza, iż zatrudnienie takiego pracownika generuje dla lecznicy koszty. Efekt jest taki, że coraz mniej ośrodków dostrzega potrzebę włączenia do procesu leczenia pacjenta dietetyka – mówi portalowi rynekzdrowia.pl dr Danuta Gajewska, prezes Polskiego Towarzystwa Dietetyki.

W 2009 r. Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła raport z kontroli przeprowadzonej w szpitalach publicznych, której celem była m.in. ocena żywienia pacjentów. NIK sprawdziła pod tym względem szpitale wielospecjalistyczne w sześciu województwach (mazowieckie, podkarpackie, podlaskie, śląskie, świętokrzyskie, wielkopolskie).

Kontrola w większości przypadków wypadła negatywnie. Stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły głównie jakości żywienia. Jak zaznaczyła NIK, część tych placówek nie zatrudniała dietetyka.

Specjalista powie, ile i jak jeść
Rolą dietetyka jest ułożenie odpowiedniego planu żywieniowego, który pomoże wyniszczonemu przez chorobę organizmowi możliwie najlepiej funkcjonować. Specjalista nie tylko nauczy pacjenta doboru odpowiednich – ze względu na stan jego zdrowia – produktów, ale także miar i częstotliwości ich spożywania.

Dietetyk w trakcie edukacji poznaje nie tylko anatomię i fizjologię człowieka, ale przede wszystkim zdobywa wiedzę z zakresu towaroznawstwa żywności, zasad żywienia niemowląt, dzieci i ludzi starszych. Musi też znać reakcje organizmu na poszczególne produkty.

Tak pogłębioną wiedzą w tej sferze nie może pochwalić się większość lekarzy. Obecnie to jednak oni są zobowiązani do przekazywania pacjentom zaleceń żywieniowych. Większość szpitali zrezygnowała bowiem z zatrudniania dietetyka.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH