Spór o zasady finansowania szkolnych gabinetów dentystycznych FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Planowane zmiany kryteriów kontraktowania świadczeń stomatologicznych dla dzieci i młodzieży spowodują zamknięcie szkolnych gabinetów dentystycznych - uważa posłanka Joanna Mucha (PO). W ocenie Ministerstwa Zdrowia zmiany zwiększą dostępność tych świadczeń na rzecz dzieci i młodzieży.

Dyskusja dotyczy procedowanych obecnie zmian w określeniu szczegółowych kryteriów wyboru ofert w kontraktowaniu świadczeń zdrowotnych.

Według Muchy w wykazie szczegółowych kryteriów przyznawania punktów przy kontraktowaniu świadczeń ogólnostomatologicznych dla dzieci i młodzieży, wysoko punktowane są te świadczenia, które - jej zdaniem - premiują duże ośrodki, w szczególności ośrodki akademickie.

- Ta propozycja, która została sformułowana i która będzie teraz procedowana w Sejmie jest zła dla dzieci, i doprowadzi do tego, że problem (próchnicy u dzieci - PAP) będzie się pogłębiał, a nie będzie rozwiązany - podkreśliła Mucha.

Posłanka wskazała, że wysoko punktowane są świadczenia, których nie udzielają szkolne gabinety stomatologiczne, jak np. ortodoncja, zabiegi związane ze złamaniem żuchwy, złamaniem kości twarzoczaszki, świadczenia wykonywane w znieczuleniu ogólnym.

Punkty otrzymać mają też ośrodki, w których w strukturze świadczeń wykonywanie aparatów ortodontycznych stanowi co najmniej 30 proc. lub co najmniej 50 proc. Punkty mają być przyznawane też za posiadanie aparatu RTG lub radiowizjografu. Wysoko punktowane jest też leczenie kanałowe - wykonywane w gabinetach szkolnych dosyć rzadko - ale także realizowanie świadczeń w soboty lub do godziny 18.

Z wykazu kryteriów punktacji usunięte zostały natomiast punkty przyznawane za lokalizacje gabinetu na terenie szkół i ośrodków szkolno-wychowawczych. Możliwość uzyskania tych punktów wprowadzono w sierpniu 2015 r., właśnie z myślą o utrzymaniu gabinetów szkolnych. W ocenie posłanki powinny też być wprowadzone punkty za wykonywanie świadczeń profilaktycznych, co stanowi znaczną część pracy szkolnych dentystów.

Mucha podkreśla, że kontrakt jest przydzielany kolejnym ośrodkom, które mają największą liczbę punktów, aż do wyczerpania przeznaczonej na to puli pieniędzy. - Warunki, które znajdują się obecnie w załączniku do ustawy, doprowadzą do zamknięcia szkolnych gabinetów stomatologicznych, bo nie wystarczy (dla nich) kontraktu - dodała posłanka.

Jej zdaniem tak sformułowane kryteria prowadzą do centralizacji usług stomatologicznych dla dzieci, bo kontrakty zdobywać będą głównie specjalistyczne ośrodki, które także mają "ograniczone moce przerobowe", co z kolei spowoduje tworzenie się dużych kolejek oczekujących pacjentów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH