Specjaliści w Senacie: potrzebujemy komór hiperbarycznych

W Polsce powinno być więcej ośrodków hiperbarii tlenowej, czyli leczenia tlenem pod wysokim ciśnieniem - przekonywali specjaliści podczas wtorkowego (24 lipca) posiedzenia senackiej Komisji Zdrowia.

Dzięki prowadzonej w ciśnieniowych komorach tlenowych terapii można np. pomóc osobom zatrutym tlenkiem węgla (czadem). Jak wynika ze statystyk, z powodu zaczadzeń leczonych jest co roku około 5 tys. pacjentów, przy czym około 500 stanowią dzieci do 5 roku życia. Blisko 80 proc. zaczadzeń powodują źle funkcjonujące gazowe ogrzewacze wody, popularnie zwane "junkersami". Zawodowo zagrożeni zaczadzeniem są strażacy, górnicy, hutnicy.

Specjaliści podkreślają, że w przypadku tej metody zbyt często decydują warunki ekonomiczne, narzucane przez NFZ. Tymczasem w globalnym rachunku zyski z hiperbarii mogą wielokrotnie przewyższać nakłady - w wielu przypadkach można na przykład uniknąć amputacji kończyn, a co za tym idzie - kalectwa i konieczności wypłacania renty.

W Europie jest blisko 500 ośrodków terapii hiperbarycznej. W skali światowej potentatem są Chiny z ponad 3 tys. komór. Kompletny ośrodek hiperbarii tlenowej - jego zbudowanie, wyposażenie w komory i wyszkolenie personelu - kosztuje 5-6 mln zł. W ocenie ekspertów, aby eksploatacja takiego ośrodka była opłacalna, powinien przeprowadzać około 6 tys. zabiegów hiperbarii tlenowej rocznie. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH