Smog w Krakowie, coraz więcej osób w maseczkach na twarzy Jakość powietrza w mieście jest wciąż zła i bardzo zła. Fot. Flickr/Marta Michoń (CC BY-ND 2.0)

Mimo zniesienia alarmu smogowego dla Krakowa, nad miastem wciąż unosi się smog. Coraz więcej krakowian nosi maseczki na twarzy. Zgodnie z prognozami, w najbliższych dniach jakość powietrza w mieście wciąż będzie bardzo zła.

W Krakowie panuje I stopień zanieczyszczenia powietrza (stężenie pyłu PM10 pomiędzy 50 a 200 mikrogramów na m sześc.). Wcześniej (wtorek-czwartek - 31.01-2.01. ) w mieście obowiązywał alarm smogowy (III stopień zanieczyszczenia) - średnie dobowe stężenie PM10 przekraczało 300 mikrogramów na m sześc. Dopuszczalna norma to 50 mikrogramów na m sześc.

Jakość powietrza w mieście jest wciąż zła i bardzo zła. Zgodnie z prognozami zamieszczonymi na stronie małopolskiego urzędu marszałkowskiego (powietrze.malopolska.pl), w piątek wieczorem jakość powietrza poprawi się, jednak w sobotę i w niedzielę znowu będzie bardzo zła.

Na ulicach Krakowa można spotkać coraz więcej osób w maseczkach na twarzy. Specjalne maseczki - zgodnie z informacjami producentów - mają nie przepuszczać toksycznych pyłów.

Zanieczyszczone powietrze jest od tygodnia jednym z najważniejszych tematów, o którym mówią krakowianie, ale i różne instytucje, politycy, lekarze. Szpitale są pełne, wielu pacjentów skarży się na smog. Od soboty do czwartku obowiązywała bezpłatna komunikacja publiczna dla kierowców.

W piątek Grzegorz Piątkowski, szef krakowskiego oddziału Polski Razem Zjednoczonej Prawicy, przed magistratem mówił dziennikarzom o swoim niezadowoleniu z polityki antysmogowej miasta.

Piątkowski złożył także wniosek do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. W piśmie domaga się zwrotu kosztów - 275 zł - za zakup maseczki przeciwsmogowej.

Niestety tak drogie są maseczki. Te za ok. 50 zł są nieskuteczne - ocenił. Zachęcił też krakowian do składania podobnych wniosków o zwrot kosztów. Wniosek do pobrania jest na stronie internetowej Piątkowskiego.

W ubiegłym roku w Krakowie za ponad 63 mln zł zlikwidowano 4,2 tys. pieców i kotłów węglowych. Aktualnie w trakcie rozpatrywania w ramach PONE (Program Ograniczenia Niskiej Emisji) znajduje się ponad 5 tys. wniosków, co odpowiada likwidacji ok. 8 tys. palenisk węglowych. W tym roku na wymianę palenisk Kraków ma zabezpieczone ok. 150 mln zł.

Kiedy stężenie pyłu PM10 przekroczy w mieście 150 mikrogramów na m sześc., w mieście obowiązuje bezpłatna komunikacja publiczna dla kierowców, zaś straż miejska kontroluje czym mieszkańcy palą w piecach.

Władze Krakowa uważają, że potrzebne są zmiany w prawie krajowym, m.in.: wprowadzenie jednolitych na terenie całego kraju standardów dla paliw i kotłów, wyposażenie kominiarzy w uprawnienia kontrolne, powrót do prac nad specustawą dotyczącą przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie sieci ciepłowniczych.

Dopuszczalny poziom pyłu PM10 w powietrzu to 50 mikrogramów na m sześc. w ujęciu dobowym. Indeks jakości powietrza wyszczególnia sześć stopni: przy stężeniu poniżej 20 mikrogramów jakość jest bardzo dobra, między 21 a 60 mikrogramów - dobra, 61-100 mikrogramów - umiarkowana, 101-140 mikrogramów - dostateczna, 141-200 mikrogramów - zła, a powyżej 200 - bardzo zła. Przekroczenie 300 mikrogramów pyłu na m sześc. oznacza alarm smogowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH