Słowacka batalia o płace pielęgniarek

Jakże wiele wspólnego mamy ze słowackimi pracownikami ochrony zdrowia. Podobne problemy i sposoby rozwiązywania ich przez kolejne rządy... - pisze Wojciech Nyklewicz, członek Rady Fundacji Rozwoju Pielęgniarstwa Polskiego. - Mamy jednak nieco inne doświadczenia w podejmowaniu publicznej dyskusji. Słowacy nie zamiatają problemów pod dywan. Otwarcie mówią, m.in. w mediach, o tym, co im przeszkadza. I nie mają przy tym poczucia "kalania własnego gniazda".

Multimedia

Słowackie pielęgniarki i położne przeżywają ostatnio gorący czas zaciskania kciuków i organizowania przeróżnych akcji na rzecz uchwalenia korzystnej dla nich ustawy o minimalnych wynagrodzeniach. Z treści projektu ustawy wynika, że najniższa gwarantowana płaca dla pielęgniarki i położnej, rozpoczynającej pracę zawodową, nie może być niższa niż 640 €.

Oczywiście, pracodawca może zaproponować w umowie o pracę płacę wyższą od wskazanej przez ustawę, jednak nie może wypłacić mniej. Ponadto ustawa ma zapewnić progresywny wzrost płacy wraz z przybywanie, lat stażu pracy w odstępach co 3 lata, według odpowiedniej tabeli (zob. załącznik w pdf).

Ważna petycja

Zdaniem prezes Słowackiej Izby Pielęgniarek i Położnej – PhDr. Marii Lévyovéj – „ustawa ta będzie gwarancją adekwatnej płacy do wkładu, jaki ponoszą pielęgniarki i położne, w profesjonalne wykonywanie, psychicznie i fizycznie obciążającej pracy. Oczekuje się polepszenia ekonomicznego i społecznego statusu naszych grup zawodowych. Ustawa ma również zwiększyć zainteresowanie zawodami pielęgniarki i położnej.”

Pani prezes wspomina, że pielęgniarki cierpliwie czekały przez 20 lat, nie podejmując radykalnych kroków, aż zmieni się system ochrony zdrowia. Jednak okazało się, że ciche oczekiwanie zwyczajnie powoduje niewidzialność danej grupy zawodowej na społecznej scenie. Ponieważ sytuacja zaczęła pogarszać się na tyle, że zagrażało to bezpieczeństwu chorych, Słowacka Izba Pielęgniarek i Położnych podjęła działania na rzecz nagłośnienia problemu w mediach, a także w słowackim parlamencie.

10 lutego 2011 uchwalono petycję Słowackiej Izby Pielęgniarek i Położnych pt. „Jeśli nie zadbamy o siebie, to kto zadba o Was?“. Rozpoczęto ogólnokrajową akcję zbierania podpisów, do której wkrótce przyłączyły się pielęgniarki i położne z innych krajów. Swojego poparcia udzieliły stowarzyszenia pielęgniarskie zrzeszone w Europejskiej Federacji Pielęgniarek (EFN).

Nie jesteśmy sami
W Polsce tłumaczeniem petycji i propagowaniem jej zajął się Wojciech Nyklewicz, a Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie rozwinęło tę akcję na szeroką skalę. „Emisariuszem” petycji w Polsce był PhDr. Lukáš Kober, przewodniczący Regionalnej Izby Pielęgniarek i Położnych Regionu Vysoké Tatry, który przekazywał informacje o sytuacji w słowackim pielęgniarstwie z prośbą o wsparcie ze strony polskich pielęgniarek.

Nagle okazało się, że nie jesteśmy sami, że skoro możemy pomóc Słowakom w rozwiązywaniu ich problemu i że otrzymują oni wsparcie w całej Europie, to oznacza, że również i my możemy liczyć na pomoc ze strony pielęgniarek i położnych ze Słowacji, Czech czy innych krajów europejskich. Można powiedzieć, że nasz świat wzajemnych więzi poszerzył się i nabrał nowego wymiaru i sensu. Warto tę tradycję międzynarodowych kontaktów pielęgnować.

Przy tej okazji, w imieniu naszych słowackich Przyjaciół, pragnę podziękować dr Marioli Głowackiej – ówczesnej przewodniczącej Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Płocku oraz dr Ewie Czeczelewskiej – byłej przewodniczącej Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Białej Podlaskiej, obecnie prodziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu Collegium Mazovia Innowacyjnej Szkoły Wyższej w Siedlcach, za szczególne wsparcie akcji zbierania podpisów pod petycją.

243 tysiące podpisów
Ostatecznie, zebrano 243 tys. ważnych podpisów, co bezpośrednio przyczyniło się do podjęcia przez rząd Słowacji w dniu 8 czerwca 2011 uchwały w sprawie przedłożenia w parlamencie projektu ustawy o minimalnych wynagrodzeniach pielęgniarek i położnych. Już pod koniec czerwca 2011, Parlament Republiki Słowackiej przegłosował petycję 143 głosami posłów na 150 zasiadających w Izbie i zobowiązał rząd do przygotowania projektu ustawy.

Prace w parlamencie nad ustawą zaplanowane są na grudzień 2011 i styczeń 2012. Jednak już dziś wiadomo, że jej uchwalenie może spotkać się z wieloma przeszkodami, bowiem sytuacja w słowackiej ochronie zdrowia znacznie pogorszyła się z powodu ogólnokrajowej akcji lekarzy „Dziękujemy, odchodzimy”. Tak więc ustawa jest poważnie zagrożona, ale słowackie pielęgniarki i położne nie poddają się.

Trwa ożywiona dyskusja również na portalach społecznościowych, a Słowacka Izba Pielęgniarek i Położnych uruchomiła stronę http://www.konecnesestram.sk/, służącą do wysyłania e-maili do posłów z prośbą o wsparcie ustawy podczas głosowania w parlamencie.

Rozsyłane są również zaproszenia do udziału w spotkaniu 7 grudnia 2011 w Bratysławie, na którym będzie okazja podyskutować z parlamentarzystami, przedstawicielami ministerstwa zdrowia i pracy oraz największych partii politycznych na Słowacji.

Uczmy się otwartości
Znamienne jest to, że nigdzie nie podjęto akcji protestacyjnych, polegających na odchodzeniu od łóżek. Podejmowane są rokowania, mediacje, uruchomiono fora dyskusyjne. Pielęgniarki starają się uspokoić pacjentów, pisząc o bieżącej sytuacji na portalach społecznościowych i na blogach.

Na jednym z nich ostatnio ukazał się list do Florencji Nightingale – autorstwa Ľubicy Kočanovéj, pielęgniarki i blogerki, która rzeczowo i z rozwagą opowiada pionierce pielęgniarstwa o trudnej sytuacji w słowackiej ochronie zdrowia. Jednocześnie zapewnia pacjentów i ich rodziny o profesjonalizmie pielęgniarek.

Jakże wiele wspólnego mamy ze słowackimi pracownikami ochrony zdrowia. Podobne problemy, podobne sposoby rozwiązywania ich przez kolejne rządy... Mamy jednak nieco inne doświadczenia w podejmowaniu publicznej dyskusji. Słowacy nie zamiatają problemów pod dywan. Podczas konferencji naukowo-szkoleniowych oraz w mediach mówią o tym, co im przeszkadza. I nie mają przy tym poczucia „kalania własnego gniazda”. Możemy uczyć się tak otwartego prowadzenia publicznego dyskursu.

Wojciech Nyklewicz
mgr pielęgniarstwa,
członek Rady
Fundacji Rozwoju Pielęgniarstwa Polskiego, tłumacz tekstów medycznych z języka czeskiego i słowackiego
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH