Śląskie: podczas strajku służby medyczne nie odejdą od łóżek pacjentów

Wojewoda śląski spodziewa się, że podczas zapowiadanego na 26 marca strajku generalnego w regionie najtrudniejsza będzie sytuacja w transporcie publicznym. Pacjenci mogą być spokojni.

W związku z zaplanowanym strajkiem generalnym w Śląskiem, wojewoda Zygmunt Łukaszczyk zwołał w czwartek (21 marca) posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele służb wojewody, policja, organizatorzy transportu publicznego, oświaty i ochrony zdrowia.

- Chcemy zminimalizować niedogodności niezawinione przez nas. Najważniejsza sprawa to kwestia bezpieczeństwa mieszkańców, bo wiemy, że hipotetycznie może dojść do różnych sytuacji, często niekontrolowanych - wyjaśniał Łukaszczyk.

Wojewoda podkreślił, że priorytetem jest dostępność do ochrony zdrowia i ratowanie życia ludzkiego. Według zapewnień, w pogotowiu ratunkowym i w szpitalach nie dojdzie do czynnego strajku. Związkowcy zorganizują tam inne formy protestu.

Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy ogłosił strajk w ubiegłym tygodniu, wobec braku porozumienia z przedstawicielami rządu m.in. w sprawie uelastycznienia czasu pracy, założeń ustawy antykryzysowej, wsparcia dla przemysłu energochłonnego oraz utrzymania emerytur pomostowych. Podano wówczas, że strajk potrwa cztery godziny, od godz. 6 do 10. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH