Śląskie: kiedy uchwała antysmogowa przyniesie odczuwalne efekty? Prace nad założeniami uchwały antysmogowej trwały od maja 2016 r. Marszałek województwa chciałby, aby już w marcu uchwała trafiła pod obrady sejmiku. Fot. Archiwum

Po wejściu w życie proponowanej przez zarząd woj. śląskiego uchwały antysmogowej, jakość powietrza w regionie powinna być lepsza już w kolejnym sezonie grzewczym - oceniają eksperci. Zaznaczają jednak, że wiele będzie zależało od samych mieszkańców.

Podczas poniedziałkowej (16 stycznia) sesji sejmiku prezentowano projekt uchwały antysmogowej, przyjętej w ubiegłym tygodniu przez zarząd woj. śląskiego. Właśnie rozpoczynają się konsultacje społeczne tego dokumentu, który przewiduje m.in. wymianę kotłów i zakaz stosowania paliw, których spalanie powoduje znaczną emisję trujących substancji do atmosfery.

Naprawa całych ekosystemów zajmie lata
Wśród ekspertów wydających opinie na temat projektu uchwały była geolog Iwona Jelonek z Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego, która na co dzień zajmuje się problemem niskiej emisji. Zaznaczyła, że zanim uchwała wejdzie w życie, każdy mieszkaniec województwa będzie mógł wypowiedzieć się na temat zawartych w projekcie regulacji. Oceniła, że zawarte w projekcie ramy czasowe są "realne, wykonalne i mierzalne".

Jelonek podkreśliła, że poprawa całego ekosystemu nie nastąpi z dnia na dzień ani nawet z roku na rok.

- Badając gleby, wody, a także zdrowie naszych mieszkańców sądzę, że to co najmniej będzie 5-10 lat. Być może jestem pesymistką, ale wolałabym wyznaczyć dłuższy dystans czasowy niż obiecać coś, co nie będzie realne do wykonania - powiedziała.

Wyjaśniła, że chodzi o naprawienie tego, co "już zepsuliśmy w ekosystemie". Jeśli chodzi o normy zanieczyszczenia powietrza, zmiana powinna być odczuwalna wyraźnie już w kolejnym sezonie grzewczym.

- Jeśli oczywiście będziemy odpowiednio, racjonalnie wypełniać wszystkie zapisy, ale nie jako urzędnicy i naukowcy, ale my - jako mieszkańcy - zaznaczyła.

Twarde dane wpływu smogu na zdrowie
Aneta Ciślak, lekarz ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu powiedziała, że nie ma żadnych wątpliwości, że jakość powietrza ma istotny wpływ na zdrowie mieszkańców aglomeracji.

- Mamy twarde dowody naukowe, że jest większa liczba hospitalizacji z powodu zawału serca, udaru mózgu, zatorowości płucnej. Częściej hospitalizowani są pacjenci z migotaniem przedsionków, częściej stwierdzane są zgony, także z przyczyny sercowo-naczyniowej, kiedy normy zanieczyszczeń powietrza są przekroczone. Również wielu pacjentów z chorobami serca i naczyń trafia do poradni lekarza rodzinnego - wyliczała.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH