PAP/Rynek Zdrowia | 16-01-2017 16:45

Śląskie: kiedy uchwała antysmogowa przyniesie odczuwalne efekty?

Po wejściu w życie proponowanej przez zarząd woj. śląskiego uchwały antysmogowej, jakość powietrza w regionie powinna być lepsza już w kolejnym sezonie grzewczym - oceniają eksperci. Zaznaczają jednak, że wiele będzie zależało od samych mieszkańców.

Prace nad założeniami uchwały antysmogowej trwały od maja 2016 r. Marszałek województwa chciałby, aby już w marcu uchwała trafiła pod obrady sejmiku. Fot. Archiwum

Podczas poniedziałkowej (16 stycznia) sesji sejmiku prezentowano projekt uchwały antysmogowej, przyjętej w ubiegłym tygodniu przez zarząd woj. śląskiego. Właśnie rozpoczynają się konsultacje społeczne tego dokumentu, który przewiduje m.in. wymianę kotłów i zakaz stosowania paliw, których spalanie powoduje znaczną emisję trujących substancji do atmosfery.

Naprawa całych ekosystemów zajmie lata
Wśród ekspertów wydających opinie na temat projektu uchwały była geolog Iwona Jelonek z Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego, która na co dzień zajmuje się problemem niskiej emisji. Zaznaczyła, że zanim uchwała wejdzie w życie, każdy mieszkaniec województwa będzie mógł wypowiedzieć się na temat zawartych w projekcie regulacji. Oceniła, że zawarte w projekcie ramy czasowe są "realne, wykonalne i mierzalne".

Jelonek podkreśliła, że poprawa całego ekosystemu nie nastąpi z dnia na dzień ani nawet z roku na rok.

- Badając gleby, wody, a także zdrowie naszych mieszkańców sądzę, że to co najmniej będzie 5-10 lat. Być może jestem pesymistką, ale wolałabym wyznaczyć dłuższy dystans czasowy niż obiecać coś, co nie będzie realne do wykonania - powiedziała.

Wyjaśniła, że chodzi o naprawienie tego, co "już zepsuliśmy w ekosystemie". Jeśli chodzi o normy zanieczyszczenia powietrza, zmiana powinna być odczuwalna wyraźnie już w kolejnym sezonie grzewczym.

- Jeśli oczywiście będziemy odpowiednio, racjonalnie wypełniać wszystkie zapisy, ale nie jako urzędnicy i naukowcy, ale my - jako mieszkańcy - zaznaczyła.

Twarde dane wpływu smogu na zdrowie
Aneta Ciślak, lekarz ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu powiedziała, że nie ma żadnych wątpliwości, że jakość powietrza ma istotny wpływ na zdrowie mieszkańców aglomeracji.

- Mamy twarde dowody naukowe, że jest większa liczba hospitalizacji z powodu zawału serca, udaru mózgu, zatorowości płucnej. Częściej hospitalizowani są pacjenci z migotaniem przedsionków, częściej stwierdzane są zgony, także z przyczyny sercowo-naczyniowej, kiedy normy zanieczyszczeń powietrza są przekroczone. Również wielu pacjentów z chorobami serca i naczyń trafia do poradni lekarza rodzinnego - wyliczała.

Według przedstawionych przez ekspertkę danych, gdy jakość powietrza jest bardzo zła, liczba zawałów serca rośnie o 12 proc., udaru mózgu - do 16 proc., zatorowości płucnej - do 18 proc., a hospitalizacji z powodu migotania przedsionków jest nawet o 22 proc. więcej. Pacjenci częściej korzystają też z pomocy w placówkach podstawowej opieki medycznej, a śmiertelność z przyczyn sercowo-naczyniowych jest o 8 proc. wyższa.

Co zakłada uchwała antysmogowa?
Prace nad założeniami uchwały trwały od maja 2016 r. Wtedy marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa powołał zespół ekspertów. Marszałek mówił w poniedziałek (16 stycznia) dziennikarzom, że chciałby, aby już w marcu uchwała trafiła pod obrady sejmiku. Ma być przyjęta przez radnych wojewódzkich przed następnym sezonem grzewczym.

Wśród najważniejszych założeń uchwały jest wprowadzenie od 1 września 2017 r. zakazu używania paliw, których stosowanie powoduje wysoką emisję trujących substancji do atmosfery, czyli węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz wilgotnego drewna. Sama uchwała nie zakazuje spalania węgla czy drewna, ma spowodować natomiast stosowanie odpowiednich jakościowo paliw stałych w odpowiednich urządzeniach grzewczych.

Przyjęty przez zarząd województwa projekt zakłada trzy daty graniczne wymiany starych kotłów, w zależności od ich wieku. Użytkownicy urządzeń powyżej 10 lat od daty produkcji będą je musieli wymienić na klasę 5 do końca 2021 roku. Ci, którzy użytkują kotły 5-10 lat, powinni uczynić to do końca 2023 roku, a użytkownicy najmłodszych kotłów mają czas do końca 2025 roku.

Na rynku są stosowane również kotły klasy 3 i 4 - w ich przypadku graniczną datę obowiązkowej wymiany na klasę 5 wydłużono do końca roku 2027. Co istotne, każdy, kto buduje nowy dom i zamierza ogrzewać go węglem lub drewnem, będzie miał obowiązek zainstalować od razu kocioł klasy 5. Ta regulacja będzie miała zastosowanie po 12 miesiącach od dnia wejścia w życie uchwały antysmogowej.