Senat za łatwiejszym dostępem deportowanych do ochrony zdrowia Prawo do korzystania przez osoby deportowane ze świadczeń opieki zdrowotnej poza kolejnością - to jedna z czterech zmian, które znalazły się w projekcie noweli. Fot. Archiwum

Uzyskanie dostępu poza kolejnością do świadczeń zdrowotnych oraz opieki społecznej dla osób deportowanych do pracy przymusowej i osadzonych w obozach pracy przez III Rzeszę i ZSRR zakłada nowelizacja ustawy przyjęta w środę (15 listopada) przez Senat.

Za projektem ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych głosowało 75 senatorów. Nikt nie był przeciw, ani nie wstrzymał się od głosu. Wcześniej izba wyższa poparła także dwie poprawki legislacyjne.

Podczas drugiego czytania sprawozdawca projektu senator Jerzy Czerwiński (PiS) podkreślił, że Polska ma bardzo ciekawą, ale i burzliwą historię, w związku z czym "w naszym kraju żyją ludzie, którzy po prostu zostali skrzywdzeni".

- Na ogół była to krzywda, której doznali ze strony najeźdźców - czy to militarnych czy też obcych ideologicznie, którzy Polskę okupowali, chcieli ją zniszczyć. I my jako państwo polskie staramy się tym ludziom doznane krzywdy, upokorzenia wynagrodzić. Taką grupą są np. kombatanci, osoby represjonowane w czasie II wojny czy działacze opozycji antykomunistycznej - mówił.

Ale - jak zaznaczył - została jeszcze jedna grupa, która została "jakby troszeczkę w cieniu".

- I myślę, że zajęcie się tą grupą ludzi, właśnie osobami deportowanymi do pracy przymusowej jest naszym moralnym obowiązkiem. Tym bardziej, że ci ludzie deportowani do pracy przymusowej w III Rzeszy i osadzeni w obozach pracy w ZSRR nie żądają zbyt wiele. To na ogół osoby wiekowe i ich głównym oczekiwaniem nie jest przyznawanie gratyfikacji finansowych, nie chcą naszego państwa tym obciążać. Po prostu przyznamy im możliwość korzystania ze świadczeń zdrowotnych poza kolejnością. To jest główny powód projektu nowelizacji - wyjaśnił senator.

Przypomniał, że ta grupa ludzi ma bardzo niewielkie świadczenia finansowe rzędu od 10 do 210 zł, w zależności od czasu pracy przymusowej.

- Ale jest ten górny pułap 210 zł, ze względu na to, że się zalicza tylko 20 miesięcy. Ale w te kwestie finansowe nie wchodzimy - zaakcentował.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH