Senat rozpatruje ustawę o in vitro Jedna z poprawek ma dać prawo do korzystania z in vitro jedynie małżeństwom, Fot. archiwum RZ

Za jej odrzuceniem w całości opowiedziała się w zeszłym tygodniu senacka komisja zdrowia. Senatorka PO Helena Hatka zapowiedziała wówczas zgłoszenie poprawek; jedna z nich ma dać prawo do korzystania z in vitro jedynie małżeństwom.

Ustawę o leczeniu niepłodności, w tym metodą pozaustrojowego zapłodnienia in vitro, Sejm uchwalił pod koniec czerwca. Daje ona prawo do korzystania z niej małżeństwom i osobom we wspólnym pożyciu, potwierdzonym zgodnym oświadczeniem. Leczenie niepłodności tą metodą będzie mogło być podejmowane po wyczerpaniu innych metod leczenia, prowadzonych przez co najmniej 12 miesięcy.

Ustawa zezwala na dawstwo zarodków, zabrania zaś ich tworzenia w celach innych niż pozaustrojowe zapłodnienie. Zakazuje też niszczenia zarodków zdolnych do prawidłowego rozwoju - grozić będzie za to kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

Za odrzuceniem projektu w całości w ubiegłym tygodniu opowiedziała się senacka komisja zdrowia. Na posiedzeniu komisji nieobecnych było dwóch senatorów PO, a od głosu wstrzymała się kolejna - Helena Hatka, która zapowiedziała zgłoszenie szeregu poprawek. Wśród propozycji zmian, które wymieniła, były m.in. ograniczanie prawa do korzystania z in vitro wyłącznie do małżeństw, ograniczenie liczby zapładnianych oocytów do dwóch (w ustawie - do sześciu) i możliwość ich mrożenia jedynie w wyjątkowych sytuacjach.

Hatka postulowała też zmianę definicji zarodka. Miałaby ona stanowić, że jest to "organizm ludzki na najwcześniejszym stadium rozwoju biologicznego". W myśl definicji ustawowej zarodek to "grupa komórek powstała wskutek pozaustrojowego połączenia się żeńskiej i męskiej komórki rozrodczej, od zakończenia procesu zlewania się jąder komórek rozrodczych (kariogamia) do chwili zagnieżdżenia się w śluzówce macicy".

Odnosząc się do propozycji Hatki wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki ocenił, że ograniczanie czy wprowadzanie tego typu zmian raczej spowoduje uniemożliwienie Polakom skutecznego leczenia się na niepłodność.

Kwestia głosowania nad ustawą o in vitro była tematem rozmów wtorkowego spotkania premier Ewy Kopacz z senatorami PO. Premier wyraziła nadzieję, że wynik głosowania w Senacie nad ustawą regulującą zasady zapłodnienia pozaustrojowego in vitro nie będzie niespodzianką i że senatorowie PO zagłosują za tą ustawą. Poinformowała, że nie zostanie wprowadzona dyscyplina w klubie PO.

Z kolei prezydium Konferencji Episkopatu Polski zaapelowało we wtorek (7 lipca) do senatorów o "odważne odrzucenie proponowanej ustawy, która w obecnym kształcie ma niewiele wspólnego z prawem naturalnym i stanowionym".

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH