Sejmowa komisja o roli zdrowia psychicznego w ustawie o zdrowiu publicznym O roli zdrowia psychicznego w ustawie o zdrowiu publicznym. Fot. Archiwum

Ustawa o zdrowiu publicznym, nad która trwają prace w parlamencie, może utrudnić zmiany w polskiej psychiatrii - ocenia opozycja. Resort zdrowia zapewnia, że nie ma takich zagrożeń.

Projektem zajmowała się w środę (5 sierpnia) sejmowa komisja zdrowia.

Posłowie PiS wskazywali, że rozwiązania zawarte w projekcie ustawy o zdrowiu publicznym doprowadzą do wchłonięcia Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego (NPOZP) przez Narodowy Program Zdrowia (NPZ). Może to, ich zdaniem, grozić m.in. wstrzymaniem modernizacji lecznictwa psychiatrycznego w Polsce.

Odpowiedzialna za przygotowanie projektu ustawy o zdrowiu publicznym wiceminister zdrowia Beata Małecka-Libera podkreśliła, że "gdzieś jest niezrozumienie tematu", bo ochrona zdrowia psychicznego jest jednym z istotnych priorytetów nowej ustawy.

Jak przekonywała, Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego kończy się w tym roku, więc propozycja przeniesienia go jako jednego z priorytetów do Narodowego Programu Zdrowia, gdzie będzie miał dodatkowe wsparcie finansowe, to dobre, przedyskutowane rozwiązanie.

- Rozumiem obawy i emocje, ale proszę spojrzeć na program kompleksowo. To wszystko będzie rozpisane w rozporządzeniu ministra zdrowia - zapewniła.

Zastrzeżenia opozycji, uwagi ekspertów
Według Czesława Hoca (PiS) NPOZP nie dobiega końca, bo program, jak mówił, funkcjonuje w oparciu o ustawę, a nie rozporządzenie zakreślające lata 2011-2015 r. Posłowie przypominali, że w 2014 r. resort zdrowia zainicjował prace analityczno-przygotowawcze nad opracowaniem kolejnej edycji Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2016-2020.

Niepokój w związku z zawartymi w projekcie rozwiązaniami sygnalizowali obecni na posiedzeniu goście.

Kierownik II Kliniki Psychiatrycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, psychiatra i psycholog prof. Andrzej Kokoszka uważa, że umieszczenie programu ochrony zdrowia psychicznego w programie zdrowia publicznego "stwarza iluzję rozwiązania problemu".

- Medialna informacja może być taka, że psychiatria znalazła finansowanie w NPZ, ale jest to finansowanie absolutnie nieadekwatne do potrzeb. Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego dotyczy leczenia, którego nie dokonana się bez odpowiednich nakładów. To co jest proponowane zniszczy to, co się dzieje - ocenił.

Pacjenci psychiatryczni nie upomną się o swoje prawa
Prof. Kokoszka zaznaczył, że pacjenci psychiatryczni nie upomną się o swoje prawa jak inne grupy pacjenckie, bo wciąż problem stygmatyzacji osób z zaburzeniami psychicznymi jest ogromny, nie tylko w Polsce. M.in. dlatego, jak wskazywał, w wielu krajach zdrowie psychiczne jest wyodrębniane od innych działów medycyny.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH