Sejm: zdjęto z głosowań projekt dot. kształcenia lekarzy wojskowych Fot. archiwum

Z porządku piątkowych (15 września) głosowań zdjęto punkt dotyczący większego wpływu ministra obrony narodowej na kształcenie wojskowych kadr medycznych na Uniwersytecie Medycznym (UM) w Łodzi i szerszą możliwość jego dofinansowywania.

- Po zasięgnięciu opinii Konwentu Seniorów podjąłem decyzję o zdjęciu z głosowań trzeciego czytania projektu zmiany ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Medycznego w Łodzi - poinformował marszałek Marek Kuchciński.

Przygotowana przez parlamentarzystów PiS ustawa przewiduje - jak informują jej autorzy - "korektę statusu" funkcjonującego obecnie Wydziału Wojskowo-Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, poprzez ustawowe zagwarantowanie funkcjonowania Wydziału, jako podstawowej jednostki kształcącej kandydatów do służby zawodowej w kadrze medycznej armii.

Jej celem jest - jak argumentują jej inicjatorzy - "urealnienie wpływu Ministra ON na proces kształcenia wojskowych kadr medycznych", zapewnienie wpływu szefa MON na proces powoływania niektórych osób pełniących funkcje we władzach uczelni oraz rozszerzenie możliwości dofinansowania działalności UM przez resort obrony narodowej.

Za zmianami podczas dotychczasowych prac opowiadał się klub PiS. Platforma Obywatelska, Kukiz'15; Nowoczesna i Polskie Stronnictwo Ludowe są proponowanym rozwiązaniom przeciwne.

Opozycja ocenia, że projekt narusza zasady autonomii uczelni, a kwestię wsparcia finansowego MON dla uczelni można zagwarantować w porozumieniu. PiS przekonuje, że państwo ma moralny obowiązek, by zagwarantować żołnierzom opiekę medyczną i trzeba ku temu stworzyć odpowiednie warunki.

Podczas prac na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia i obrony narodowej przekazano, że do projektu nie ma stanowiska rządu. Przedstawiciel MON dziękował za podjęcie inicjatywy, wskazując płynące z niego korzyści dla wojskowej służby zdrowia. Przedstawiciel resortu nauki powiedział natomiast, że ministerstwo nie popiera projektu, m.in. dlatego, że kłóci się z podstawowymi zasadami autonomii uniwersytetów cywilnych. Przedstawiciel Ministra Zdrowia opowiedział się za projektem, wskazując, że MZ zależy na zwiększaniu kadr i możliwości finansowych.

Projekt zakłada, że szef MON miałby wpływ m.in. na powoływanie prorektora do spraw realizacji zadań na potrzeby Sił Zbrojnych RP, a także dziekana i prodziekana Wydziału Wojskowo-Lekarskiego. W uzasadnieniu wskazano, że rozwiązanie to "koresponduje charakterem z rozwiązaniami przewidzianymi dla ustanawiania organów w uczelniach wojskowych". Projekt przewidywał pierwotnie konieczność "opiniowania" kandydatów z rektorem UM, ale komisja wprowadziła poprawkę zakładająca tryb "uzgadniania".

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH