Sejm: wszystkie kluby popierają projekt ws. leczniczej marihuany Ponowną dyskusję na temat leczniczej marihuany wywołał b. rzecznik SLD Tomasz Kalita, który zmaga się ze złośliwym guzem mózgu. Fot. PTWP

Wszystkie kluby deklarują gotowość do dalszej pracy nad projektem autorstwa Kukiz'15 ws. leczniczej marihuany, który ma umożliwić pacjentom po uzyskaniu zezwolenia samodzielne uprawianie konopi i przygotowywanie przetworów na potrzeby terapii.

Na początku marca sejmowa komisja ustawodawcza uznała, że projekt - złożony przez klub Kukiz'15 w lutym - może być dalej procedowany, jednak od tamtej pory prace nad nim nie były kontynuowane.

Ponowną dyskusję na temat leczniczej marihuany wywołał b. rzecznik SLD Tomasz Kalita, który zmaga się ze złośliwym guzem mózgu. Polityk po przejściu operacji usunięcia nowotworu napisał na portalu społecznościowym, że być może pomóc mógłby olej z marihuany, który jednak w Polsce nie jest dopuszczony do obrotu.

- Od kiedy wiem, że mam wielopostaciowego glejaka życie całkowicie się zmieniło. Doceniam je, jak nigdy wcześniej. Ponoć pomaga olej z marihuany. To straszne, że aby zrobić w mojej sytuacji wszystko, co możliwe, musiałbym łamać prawo. Oby mój post dał rządzącym do myślenia - napisał Kalita.

W środę (17 sierpnia) przedstawiciele wszystkich klubów w rozmowie z dziennikarzami opowiedzieli się za dalszymi pracami nad projektem.

- Jesteśmy gotowi rozważyć dopuszczenie marihuany do celów leczniczych. Natomiast jesteśmy stanowczo przeciwni hodowli marihuany na własny użytek - podkreślił poseł PiS Łukasz Schreiber.

Zadeklarował, że klub Prawa i Sprawiedliwości opowiada się za dalszymi pracami nad projektem nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Zwrócił uwagę, że "zmiany muszą rzeczywiście pomagać chorym, a nie stać się furtką do hodowli czy konsumpcji marihuany".

Andrzej Halicki z PO również zadeklarował, że jego klub poprze rozwiązania umożliwiające stosowanie marihuany do celów medycznych. Według niego "trzeba pomagać osobom w dramatycznych sytuacjach, a nie oglądać się na demagogiczne argumenty". Jak podkreślił, rozwiązania muszą jednak powstać w ścisłej współpracy z lekarzami.

W jego ocenie proces legalizacji medycznej marihuany trwa już bardzo długo, bo wielu kojarzy się to z legalizacją narkotyków.

- Tymczasem w medycynie mamy w użyciu dużo poważniejsze substancje o dużo silniejszym działaniu i dużo bardziej szkodliwe - powiedział PAP Halicki. W przypadku leczniczej marihuany "jest za dużo pozytywnych przykładów i państw na świecie, które przeszły tę barierę i dzisiaj poszerzają możliwości, byśmy my pozostawali w tyle z możliwością pomocy osobom chorym" - podkreślił polityk PO.

Rzecznik klubu Kukiz'15 Jakub Kulesza przypomniał, że projekt ustawy dotyczący leczniczej marihuany został złożony na początku lutego w Sejmie m.in. przez posła Piotra Liroya-Marca (Kukiz'15). Zgodnie z projektem, pacjent (po uzyskaniu specjalnego zezwolenia) będzie mógł sam uprawiać konopie i sporządzać przetwory na potrzeby terapii.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH