Sejm: projekt dotyczący badań lekarskich pracowników do komisji

Posłowie zdecydowali w piątek (24 maja) o dalszych pracach nad projektem dotyczącym ograniczenia obowiązkowych badań lekarskich pracowników. Projektem, przygotowanym przez Ruch Palikota, zajmie się teraz komisja nadzwyczajna ds. zmian w kodyfikacjach.

Za wnioskiem o odrzucenie tego projektu było 192 posłów, przeciwko 245. W debacie nad projektem, która odbyła się 22 maja w Sejmie kluby PiS, PSL, SLD i SP opowiedziały się za odrzuceniem go w pierwszym czytaniu. PO, pomimo uwag, wyrażała chęć dalszych prac nad nim w komisji.

Projekt RP zakłada, że badaniami objęte byłyby jedynie osoby przyjmowane do pracy na stanowiska, "których charakter wymaga stwierdzenia braku przeciwwskazań do wykonywania pracy, ze względu na bezpieczeństwo lub higienę tej pracy", a nie jak obecnie - wszyscy pracownicy.

W debacie Stanisław Szwed (PiS), który zgłosił wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu, przypominał m.in., że w swoich opiniach związki zawodowe, a nawet Państwowa Inspekcja Pracy chcą utrzymania badań lekarskich. Z kolei Józef Zych (PSL) podkreślał, że przyjęcie projektu spowodowałoby cofnięcie się o kilkadziesiąt lat w dziedzinie prawa pracy i praw pracowniczych.

Ryszard Zbrzyzny (SLD), który także złożył wniosek o odrzucenie projektu, mówił, że taki projekt to "wstyd dla partii, która mieni się lewicową". "Trzeba ten projekt odrzucić i nigdy nie wracać do takich antypracowniczych rozwiązań" - podkreślał. Kazimierz Ziobro (SP) również nie poparł projektu RP, ale w debacie mówił, że może należy zastanowić się, czy takie badania nie powinny być finansowane przez NFZ.

Pomimo zgłoszenia wniosku o dalsze prace nad projektem w komisji nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach, propozycje krytykował Tomasz Szymański (PO), który przypomniał m.in., że prawo europejskie reguluje takie kwestie i zakazuje pogarszania w poszczególnych krajach już zapisanych praw pracowników. Zarzucił też proponowanym w obecnym kształcie przepisom niezgodność z konstytucją.

Łukasz Gibała, który w imieniu Ruchu Palikota bronił projektu, argumentował, że co prawda przeciw projektowi wypowiedziało się OPZZ, ale za takim rozwiązaniem są Pracodawcy RP. Apelował o nieodrzucanie projektu i dalszą dyskusję nad rozwiązaniami w komisji. Przypominał, że intencją było ograniczenie kosztów ponoszonych przez pracodawców i przeniesienie ich na NFZ.

On i sprawozdawca projektu Dariusz Cezar Dziadzio (RP) przekonywali, że wielokrotnie badania są fikcją, gdyż ograniczają się jedynie do ankiety o stanie zdrowia, który deklaruje pacjent. "Prawo nie powinno sankcjonować fikcji" - przekonywał Dziadzio.

Przeciw zmianom opowiedział się wiceminister pracy Radosław Mleczko, który zaznaczył, że nie ma jeszcze oficjalnego stanowiska rządu do projektu. Jednak resort pracy ma negatywne zdanie o zapisach, a trwają prace nad innym rozwiązaniem - umożliwieniem podjęcia pracy bez ponownych badań - na podstawie ważnego orzeczenia od poprzedniego pracodawcy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH