Sejm: pierwsze czytanie obywatelskiego projektu o nakładach na zdrowie Sejm: pierwsze czytanie obywatelskiego projektu o nakładach na zdrowie. Fot. Archiwum

Sejm ropoczął w środę (7 lutego) debatę nad projektem obywatelskim ustawy, który zakłada, że na finansowanie ochrony zdrowia od 2021 r. przeznaczane będzie nie mniej niż 6,8 proc. PKB. Wzrost nakładów jest jednym z postulatów protestujących lekarzy rezydentów.

Projekt przewiduje, że na finansowanie ochrony zdrowia od 2021 r. przeznaczać się będzie corocznie środki finansowe w wysokości nie niższej niż 6,8 proc. Produktu Krajowego Brutto z roku poprzedniego.

W projekcie zapisano, że w 2018 r. byłoby to 5,2 proc., w roku 2019 - 5,7 proc. zaś w 2020 r. - 6,2 proc.

W projekcie zaproponowano, by dodatkowe środki w pierwszej kolejności przeznaczane były na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej, czyli leczenia, diagnostyki i profilaktyki. Minister zdrowia przy ich podziale miałby kierować się przesłankami obejmującymi m.in.: obowiązek zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom w ciąży, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku, a także wnioskami płynącymi z tzw. map potrzeb zdrowotnych (zawierają one ocenę potrzeb zdrowotnych ludności na danym terenie).

Obywatelski projekt przywróci godność
Obywatelski projekt ustawy ws. zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia przywróci godność pacjentom i medykom - przekonywał w środę w Sejmie przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Tomasz Dybek podczas debaty nad tym projektem.

- Obecni i przyszli pacjenci, mam dla was złą informację: nie jesteście nieśmiertelni i - tak jak my, statystyczni Polacy - będziecie umierać 5 lat wcześniej niż obywatele państw Zachodniej Europy, którym rządzący starają się zapewnić odpowiednie warunki leczenia - powiedział Dybek, zwracając się do posłów.

Ocenił, że trwający protest pracowników medycznych "jaskrawo udowodnił katastrofalną sytuację w polskim systemie ochrony zdrowia zaniedbywanym przez wszystkich rządzących od chwili transformacji ustrojowej". Dodał, że "żaden rząd nie potrafił podjąć radykalnych decyzji", które zapewniłyby godne warunki leczenia Polaków.

Powiedział, że obecnie na ochronę zdrowia wydawane jest 4,67 proc. PKB, podczas gdy zgodnie z rekomendacjami OECD powinno być to prawie 7 proc. PKB. Dybek przypomniał, że obywatelom przysługuje konstytucyjne prawo do równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych.

- Nasz obywatelski projekt ustawy ma na celu przywrócenie godności, po pierwsze pacjentom czekającym w kolejkach, po drugie medykom traktowanym jak roboty, upokarzanym przez system i wszystkim tym, którzy niosą im pomoc w cierpieniach. Obecnie rządzący szczycą się przywróceniem obywatelom godności - czy mają na myśli zdrowych obywateli? Czy zapomnieli o pacjentach, a także o medykach, którzy też chorują, a nawet umierają z przepracowania? - pytał.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH