Sejm: komisja sprawiedliwości zajmie się projektem komitetu "Zatrzymaj aborcję" FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka ma się zająć w poniedziałek (19 marca) projektem komitetu "Zatrzymaj aborcję"; znosi on tzw. przesłankę eugeniczną, zezwalającą na przerwanie ciąży ze względu na wady płodu. Komisja ma zaopiniować projekt dla Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

O przyspieszenie prac nad projektem apelowali w ostatnim czasie m.in. jego autorzy oraz przedstawiciele Kościoła katolickiego.

- Oczekujemy, że Sejm niezwłocznie podejmie prace nad projektem komitetu "Zatrzymaj aborcję" - mówiła w lutym jego pełnomocniczka Kaja Godek.

Były przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych abp Henryk Hoser mówił w minionym tygodniu, że "zrelatywizowanie prawa do życia grozi zrelatywizowaniem praw człowieka". 

O odrzucenie projektu apelują z kolei środowiska opowiadające się za utrzymaniem obecnych rozwiązań oraz zwolennicy liberalizacji przepisów. O wydanie negatywnej opinii zaapelowała do członków komisji m.in. Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodzinny. Jej zdaniem, zmiany dyskryminują kobiety i pozbawiają je możliwości podejmowania decyzji o swoim ciele i życiu. Według federacji, proponowana zmiana przepisów przyczyni się do zwiększenia skali zjawiska tzw. podziemia aborcyjnego.

W styczniu posłowie zdecydowali o skierowaniu propozycji komitetu "Zatrzymaj aborcję" do dalszych prac sejmowych. Przesądzili wówczas także, że obywatelski projekt komitetu "Ratujmy Kobiety 2017", zakładający liberalizację obowiązujących przepisów ws. aborcji, nie będzie procedowany. Projekt przepadł, ponieważ kluby PO i Nowoczesnej podzieliły się podczas głosowania - większość posłów PO i Nowoczesnej była za przekazaniem go do dalszych prac, troje posłów PO głosowało przeciw, a 29 posłów Platformy i 10 Nowoczesnej w ogóle nie brało udziału w głosowaniu.

W reakcji na taki wyniki głosowań w wielu miastach w Polsce odbyły się wówczas protesty przeciwników zaostrzania przepisów i zwolenników ich liberalizacji. W odpowiedzi również działacze pro-life organizowali pikiety.

Pod obywatelskim projektem ustawy "Zatrzymaj aborcję" podpisało się ponad 830 tys. obywateli. Przedstawiając założenia projektu w styczniu w Sejmie, pełnomocniczka komitetu Kaja Godek przekonywała, że w Polsce "nadszedł czas, by zrobić kolejny krok w stronę ochrony życia".

Minister zdrowia Łukasz Szumowski w wywiadzie dla PAP po objęciu urzędu mówił w styczniu, że kwestie takie jak finansowanie in vitro czy zmiana obowiązującej ustawy regulującej sprawy aborcji nie są, w tej chwili, jego priorytetem.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH