Bartosz Arłukowicz nie ma doświadczenia w kierowaniu służbą zdrowia, nie powinien kierować nawet apteką - mówił podczas czwartkowej (23 stycznia) debaty w Sejmie w sprawie odwołania ministra zdrowia szef klubu Solidarnej Polski Arkadiusz Mularczyk.

SP poprze wniosek PiS o odwołanie Arłukowicza.

Mularczyk mówił, że "w Polsce mamy chory system opieki zdrowotnej".

Według niego premier Donald Tusk "odpowiada za to, że nominował na funkcję ministra zdrowia osobę, która nie miała żadnego doświadczenia w tym zakresie". - I nie powinien mu powierzyć nawet kierowania apteką, nie mówiąc o resorcie zdrowia - powiedział szef klubu Solidarnej Polski.

Przypomniał, że PO zapowiadała zmiany w służbie zdrowia, m.in. decentralizację NFZ.

- Cóż się stało panie ministrze od tego czasu? Nic. Minęło 1,5 roku, a kolejki jak były, tak nadal są, zakres dostępu do lekarzy jak był tragiczny w wielu miejscach, nadal jest - mówił Mularczyk.

- Panie ministrze, pomimo pana 2,5-letnich rządów (...) ludzie umierają nadal pod szpitalami, ludzie umierają w przychodniach, w kolejkach. Ludzie umierają w transporcie, bo karetki dojeżdżają za późno, nie są przestrzegane normy i standardy czasu dojazdu karetek pogotowia. I, oczywiście panie ministrze, nikt za to nie odpowiada - powiedział polityk SP.

Zdaniem szef klubu Solidarnej Polski, Arłukowicz nie podjął żadnych działań naprawczych w systemie służby zdrowia.

- Wręcz przeciwnie - on uległ większej patologii niż to było dotychczas. Dlatego Solidarna Polska poprze wniosek o wotum nieufności dla pana ministra - oświadczył Mularczyk.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH