SP i SLD: chcemy informacji ministra zdrowia o sytuacji Instytutu Matki i Dziecka

Posłowie SLD i Solidarnej Polski chcą, aby minister Bartosz Arłukowicz przedstawił sejmowej Komisji Zdrowia informację na temat wstrzymania planowanej działalności Instytutu Matki i Dziecka.

Marek Balt (SLD), poseł Komisji Zdrowia zwrócił się w czwartek (22 listopada) w tej sprawie do prezydium komisji. Z kolei klub Solidarnej Polski złożył w czwartek wniosek o pilne zwołanie posiedzenia Komisji Zdrowia. Również SP chce, aby minister przedstawił informację o sytuacji Instytutu Matki i Dziecka.

Od poniedziałku IMiD częściowo wstrzymał planowe przyjęcia pacjentów. Jak poinformował w oświadczeniu dyrektor Instytutu dr Tomasz Maciejewski, jeżeli od czwartku nie zostaną wstrzymane planowane przyjęcia pacjentów, "to do końca roku Instytut straci płynność finansową i pojawi się groźba bankructwa placówki".

Wyjaśnił też, że NFZ nie zapłacił za świadczenia wykonane ponad wysokość kontraktu przyznanego na rok 2012, których suma przekroczyła już 4 mln złotych. Instytut będzie nadal udzielać świadczeń pacjentom w stanach nagłych oraz w sytuacji zagrożenia życia.

Balt podkreślił na konferencji prasowej w Sejmie, że w sprawie Instytutu Matki i Dziecka potrzebne są jak najszybsze działania. Z kolei rzecznik Sojuszu Dariusz Joński zaapelował do ministra zdrowia, by jak najszybciej spotkał się z prezes NFZ i żeby pieniądze dla Instytutu się znalazły. Podkreślił, że kwota 4 mln zł nie jest tak duża, aby nie można było jej znaleźć w budżecie.

Poseł Komisji Zdrowia zarzucił też ministrowi zdrowia, że nie realizuje on swoich konstytucyjnych obowiązków, a jedynie reaguje w sytuacjach awaryjnych.

- Pan minister bawi się w strażaka. Co chwila wybucha jakiś pożar, jakaś katastrofa w służbie zdrowia, a pan minister doraźnie ją gasi, nas już to męczy i społeczeństwo. Nie chcemy, żeby zabawiał się w strażaka, tylko przedstawił koncepcję rozwiązania problemów w służbie zdrowia - podkreślił Balt.

Szef klubu SP Arkadiusz Mularczyk ocenił, że informacje o złej sytuacji szpitala są bulwersujące.

- Szpitale, których celem jest leczenie małych pacjentów, powinny dysponować płynnością finansową. Niespotykaną jest sytuacja, w której szpital, który jest naszą wizytówką, jeśli chodzi leczenie dzieci, nie dysponuje środkami potrzebnymi na zabiegli lecznicze, zabiegi zdrowotne dla małych dzieci, dla naszych dzieci - przekonywał Mularczyk.

Według niego komisja powinna zebrać się jak najszybciej, aby od ministra zdrowia poznać szczegóły sytuacji Instytutu i szukać rozwiązań tej sytuacji, tak żeby "mali pacjenci byli leczeni jeszcze w tym roku". Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH