SLD: powrót do ustawy antyaborcyjnej dopiero po wyborach

Szef SLD Grzegorz Napieralski uważa, że w Polsce - mimo istnienia tzw. ustawy antyaborcyjnej - problem aborcji nie jest rozwiązany. Przewodniczący uważa, w obecnej kadencji nie dojdzie do prac nad nowelizacją ustawy, ma jednak nadzieję, że będzie to możliwe po wyborach.

Sojusz zamierza zorganizować wiosną w Sejmie wystawę ukazującą warunki, w jakich Polki przerywają niechciane ciąże.

Napieralski pytany o planowane przedsięwzięcie stwierdził, że kwestia przerywania ciąży jest w Polsce wciąż nierozwiązana, mimo tzw. kompromisu zawartego w ustawie antyaborcyjnej.

Należy wrócić do ustawy i zmienić jej treść – ocenia lider SLD i dodaje, że o problemie aborcji trzeba mówić głośno, podobnie jak o problemie braku edukacji seksualnej, czy dostępności do środków antykoncepcyjnych.

Napieralski wskazał na istnienie w Polsce wielkiego podziemia aborcyjnego (chodzi o około 100 tys. nielegalnych zabiegów rocznie). Dodał, że po zabiegu kobieta nie ma opieki psychologa ani opieki lekarskiej, bo boi się w przypadku komplikacji zwrócić się do innego lekarza.

W Polsce obowiązująca ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z 1993 r., czyli tzw. ustawa antyaborcyjna, dopuszcza przerwanie ciąży tylko w trzech sytuacjach: kiedy płód jest dotknięty wadą genetyczną lub ciężką nieuleczalną chorobą, gdy ciąża jest wynikiem przestępstwa (np. gwałtu, kazirodztwa) oraz kiedy życie lub zdrowie kobiety jest zagrożone.


Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH