SLD: list do premiera ws. okrągłego stołu w służbie zdrowia

Politycy SLD ponowili w czwartek (30 stycznia) propozycję zorganizowania okrągłego stołu w sprawie naprawy sytuacji w służbie zdrowia. Wystosowali w tej sprawie list do premiera Donalda Tuska.

Szef Sojuszu Leszek Miller przypomniał, że z propozycją spotkania z opozycją na temat służby zdrowia wystąpił w zeszłym tygodniu sam Tusk. Miało to miejsce podczas głosowania nad wnioskiem PiS o wotum nieufności wobec ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza.

- Mimo, że padło wówczas szereg krzywdzących opinii zaadresowanych do SLD, to wtedy wstępnie wyraziłem gotowość do takiego spotkania. Ponieważ jednak do dzisiaj nie otrzymałem żadnej zachęty w tej sprawie, to pozwalam sobie skierować pismo do pana premiera Tuska, przypominające tę propozycję i deklarujące naszą pełną gotowość, aby spotkać się i przedstawić założenia naszego programu - powiedział szef Sojuszu na konferencji prasowej w Sejmie.

W liście do Tuska Miller podkreślił, że sytuacja w służbie zdrowia wymaga podjęcia "działań nadzwyczajnych". - Chociaż budżet NFZ został w ciągu ostatnich kilku lat podwojony, pacjenci nie odczuwają poprawy jakości leczenia. Wielu obserwatorów wskazuje, że polski system ochrony zdrowia nie zajmuje się leczeniem, lecz wykonywaniem procedur medycznych - wskazał lider SLD.

Ocenił przy tym, że jedną z największych polskich plag społecznych stało się długie oczekiwanie na wizytę u lekarza. - Najwyższy czas usiąść do stołu i wypracować sposoby rozwiązania najważniejszych problemów polskiej służby zdrowia. Zostawmy na boku wzajemne animozje, odrzućmy partyjne, czy środowiskowe uprzedzenia. Wspólnie wypracujmy pakt społeczny na rzecz dobrego publicznego systemu ochrony zdrowia - zaznaczył Miller w liście do szefa rządu.

Lider Sojuszu przypomniał też na konferencji prasowej, że jego formacja zdecydowanie sprzeciwia się planowanym przez rząd dodatkowym, dobrowolnym ubezpieczeniom w służbie zdrowia. - Nigdy na to nie wyrazimy zgody, bo to by oznaczało nie tylko złamanie konstytucji, ale także wprowadzenie swojego rodzaju zdrowotnego apartheidu polegającego na tym, że majętni Polacy mieliby dodatkową ofertę, a ci biedniejsi - gorsze warunki leczenia - ocenił były premier.

Zapowiedział, że jeśli rząd przeforsuje w Sejmie ustawę w tej sprawie, Sojusz zaskarży ją do Trybunału Konstytucyjnego.

Ekspert Sojuszu ds. zdrowotnych Marek Balicki przypomniał, że Sojusz opowiada się za stopniowym zwiększaniem finansowania służby zdrowia z wydatków publicznych. - Pierwszy krok, jaki powinien być dokonany to zrównanie tych składek, które płaci państwo z budżetu za osoby, które nie mają dochodów i w ten sposób zwiększenie puli, którą będzie miał NFZ w przyszłości, zamiast ubezpieczeń dodatkowych - wyjaśnił były minister zdrowia.

W dalszej kolejności - według niego - trzeba będzie pomyśleć o stopniowym podnoszeniu składki zdrowotnej, co byłoby jednocześnie rekompensowane obniżeniem podatku od dochodów osobistych. Premier Donald Tusk zadeklarował w ubiegły piątek, że jest gotowy do debaty z przedstawicielami opozycji, jeżeli mają koncepcje nt. ochrony zdrowia. 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH