SLD apeluje do premier o podjęcie rozmów z przedstawicielami PZ

Rzecznik SLD Dariusz Joński zaapelował do premier Ewy Kopacz, by to ona jeszcze w piątek (2 stycznia) przystąpiła do rozmów z przedstawicielami Porozumienia Zielonogórskiego ws. podpisania kontraktów na 2015 rok. Zdaniem Sojuszu, minister zdrowia stracił zaufanie części środowiska lekarskiego.

Na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie Joński przekonywał, że minister zdrowia Bartosz Arłukowicz nie może dalej prowadzić rozmów z tymi lekarzami, którzy nie podpisali umów z NFZ na 2015 r. Nawiązał do tego, że w wyniku fiaska negocjacji z resortem zdrowia Porozumienie Zielonogórskie zapowiedziało, że po 1 stycznia lekarze zrzeszeni w tej organizacji nie otworzą gabinetów.

- Cały zeszły rok 2014 słuchaliśmy jak pan minister Arłukowicz mówi, że od 2015 roku, od początku, będą skrócone kolejki, będzie łatwiejszy dostęp do lekarzy (...) My nie wiemy, kto ma tutaj rację, czy pan minister czy Porozumienie Zielonogórskie, ale wiemy, kto traci. Tracą pacjenci - podkreślił Joński.

Jego zdaniem, w szczególnie złej sytuacji będą mieszkańcy małych miejscowości, którzy nie mogą szybko trafić do innej placówki służby zdrowia, której lekarze podpisali umowę na 2015 r.

Rzecznik Sojuszu wskazał, że w październiku 2007 r. doszło do porozumienia wyborczego PO z PZ, mającego gwarantować reformę systemu zdrowia. Umowa zakładająca działania obu organizacji na rzecz m.in. zlikwidowania kolejek do lekarzy specjalistów została podpisana przez ówczesnego przewodniczącego PO Donalda Tuska i Marka Twardowskiego z Porozumienia Zielonogórskiego. W publicznym podpisaniu umowy brała udział Ewa Kopacz - wówczas jako posłanka PO - ubrana w biały kitel lekarski.

- Dziś mamy kolejki, mamy chaos w kilku województwach i niestety kilkaset przychodni zamkniętych. Z tego miejsca chcemy zaapelować do pani premier Ewy Kopacz, by jeszcze dzisiaj spotkała się z Porozumieniem Zielonogórskim i tak jak wtedy negocjowała porozumienie, tak teraz wynegocjowała to, by ten chaos w służbie zdrowia zakończyć - mówił Joński.

Argumentował, że Kopacz jako była minister zdrowia i lekarz ma doświadczenie w prowadzeniu negocjacji z innymi lekarzami.

Joński zaznaczył, że choć wie, że rozmowy z Porozumieniem Zielonogórskim są trudne, to można było zacząć je o wiele wcześniej. - Kontrakty z lekarzami są podpisywane na ostatnią chwilę, to już wina ministra Arłukowicza - podkreślił polityk Sojuszu. Według niego resort zdrowia powinien zająć się sprawą już w lipcu lub sierpniu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH