Rzecznik Praw Pacjenta tylko w stolicy

Zmiana w statucie NFZ spowoduje, że znikną stanowiska rzeczników praw pacjenta przy oddziałach wojewódzkich Funduszu.

Sprawami pacjentów będzie zajmował się departament spraw świadczeniobiorców Centrali NFZ.

Zdaniem Ministerstwa Zdrowia, w sytuacji pacjentów nic się nie zmieni. Jednak oponenci tego rozwiązania uważają, że centralizacja i kierowanie wszystkich spraw do Urzędu Rzecznika Praw Pacjenta w Warszawie spowoduje pogorszenie sytuacji pacjentów.

Jak przyznaje Tomasz Korkosz, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej, sprawa nie dotyczy bezpośrednio samorządu lekarskiego, ale jego zdaniem dostępność pacjentów do rzecznika i możliwości zgłaszania problemów, mogą być bardzo utrudnione.

– Trzeba sobie zadać pytanie, czy jeden rzecznik główny z siedzibą w Warszawie jest w stanie poradzić sobie ze wszystkimi sprawami, które do niego docierają. Problemy z systemem ochrony zdrowia mają ludzie w całej Polsce – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Tomasz Korkosz, który poddaje w wątpliwość, czy proponowana konstrukcja organizacji wystarczy.

– Tym bardziej, że rzecznik centralny dysponuje dosyć ograniczonym budżetem i możliwości zatrudniania pracowników są tu ograniczone – dodaje Korkosz.

Co na to sam NFZ?

– Na ostateczne rozstrzygnięcia prawne jeszcze czekamy. Tak czy owak będziemy musieli dostosować swoje struktury do nowej sytuacji związanej z funkcjonowaniem Rzecznika Praw Pacjenta. Nie chcielibyśmy, aby z powodu tych zmian ucierpieli chorzy – zapewnił nas Andrzej Troszyński, rzecznik Funduszu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH