Rzecznik Praw Pacjenta: 91 sygnałów w sprawie recept

Od początku protestu lekarzy (od 1 lipca) wpłynęło 91 sygnałów dotyczących nieprawidłowo wypisanych recept, w tym wystawiania recept pełnopłatnych w sytuacji należnej refundacji - poinformowało w środę (4 lipca) Biuro Rzecznika Praw Pacjenta.

Pacjenci zgłosili 68 sygnałów związanych z ambulatoryjną opieką specjalistyczną i podstawową opieką zdrowotną, a 23 dotyczyło szpitali. Najwięcej sygnałów dotarło do RPP z województw: mazowieckiego (27), małopolskiego (13), śląskiego (9) i łódzkiego (8).

Środa (4 lipca) jest czwartym dniem protestu lekarzy przeciwko karom zapisanym w umowach z NFZ. Z informacji medialnych wynika, że skala protestu nie jest duża. Do niewielu aptek trafiają recepty wypisane niezgodnie z obowiązującymi przepisami.

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej podkreśla, że protest prowadzony jest z poszanowaniem prawa chorych do odpowiedniego leczenia. Jednocześnie NRL potwierdza gotowość do poszukiwania kompromisu. NRL poinformowała, że Business Center Club zgłosił inicjatywę zorganizowania i wsparcia rozmów.

W proteście uczestniczą największe organizacje lekarskie: Federacja Porozumienie Zielonogórskie, Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, Stowarzyszenie Lekarzy Praktyków oraz Polska Federacja Pracodawców Ochrony Zdrowia.

Protest prowadzony jest w kilku formach. Lekarze zapisują leki na receptach według wzoru NRL bez określania, czy pacjent ma prawo do refundacji i stopnia refundacji; używają pieczątki "refundacja leku do decyzji NFZ"; przepisują leki spoza listy refundacyjnej lub nie wypisują kodów NFZ na receptach zgodnych z rozporządzeniem MZ. Jednocześnie NRL zaleciła stosowanie nazw międzynarodowych leków.

Rzecznik Praw Pacjenta apeluje od osób, które mają problemy z otrzymaniem prawidłowo wypełnionej recepty, by jak najszybciej zgłaszali się do dyrektora danej placówki o wystawienie recepty z należną refundacją. Jeśli nie okaże się to skuteczne - osoby takie mają kontaktować się z Biurem Rzecznika Praw Pacjenta za pośrednictwem ogólnopolskiej bezpłatnej infolinii.

Rzecznik zapowiedziała, że w zależności od uzyskanych informacji będzie wszczynała postępowania wyjaśniające w sprawach indywidualnych. W przypadku, kiedy sygnały od pacjentów będą dotyczyły jednego świadczeniodawcy, może wydać postanowienie o wszczęciu postępowania w sprawie stosowania praktyk, naruszających zbiorowe prawa pacjentów. Jeżeli świadczeniodawcy nie przekażą w określonym terminie informacji, o które wnioskuje RPP, może na nich zostać nałożona kara do 50 tys. zł.

Natomiast jeśli świadczeniodawca nie odstąpi od bezprawnych praktyk pomimo wydania przez rzecznika decyzji o uznaniu działań za naruszające zbiorowe prawa pacjentów, RPP może nałożyć karę do 500 tys. zł. Rzecznik może także zgłosić sprawę do prokuratury.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH