Rzeczniczka PiS: będziemy za zakazem aborcji eugenicznej Beata Mazurek jest zdania, że większość posłów PiS odrzuci projekt liberalizujący prawo aborcyjne Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Będziemy się opowiadać za tym, aby zakazać aborcji eugenicznej - powiedziała w środę (10 stycznia) rzeczniczka PiS Beata Mazurek. - Myślę, że większość z nas odrzuci projekt liberalizujący aborcję - dodała.

Mazurek pytana była w Sejmie o stanowisko PiS w sprawie projektów ustaw dotyczących aborcji.

Posłowie rozpatrzą w Środę projekt autorstwa komitetu "Ratujmy Kobiety 2017", który przewiduje możliwość przerywania ciąży do końca 12. tygodnia, przywrócenie tzw. antykoncepcji awaryjnej bez recepty i wprowadzenie edukacji seksualnej do szkół. Z kolei projekt przygotowany przez komitet "#ZatrzymajAborcję", zakłada wykreślenie z obowiązującej ustawy przesłanki zezwalającej na legalne przerwanie ciąży ze względu na ciężkie wady płodu.

- Obydwa projekty kierujemy do komisji. Będziemy się opowiadać za tym, aby zakazać aborcji eugenicznej - oświadczyła rzeczniczka PiS.

- Myślę, że większość z nas odrzuci projekt liberalizujący aborcję - dodała posłanka.

Krytycznie do zapisów projektu komitetu "Ratujmy Kobiety 2017" odnosi się również Instytut Ordo Iuris. W opublikowanym oświadczeniu zarzuca proponowanym regulacjom sprzeczność z konstytucją i prawem międzynarodowym. Instytut przytacza treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 maja 1997 r., który orzekł, że "od momentu powstania życie ludzkie staje się więc wartością chronioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej". Zdaniem Ordo Iuris projekt jest również sprzeczny z Deklaracją Praw Dziecka ONZ, która nakazuje zapewnić dziecku "właściwą ochronę prawną, zarówno przed, jak i po urodzeniu".

Poparcie dla projektu "Ratujmy Kobiety 2017" wyraziło kilkanaście organizacji i partii politycznych, m.in. Partia Razem, SLD, Zieloni, a także ruch społeczny Dziewuchy Dziewuchom i Ogólnopolski Strajk Kobiet.

Natomiast poparcie dla projektu #ZatrzymajAborcję wyrazili m.in. wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki oraz wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Prezydent Andrzej Duda w jednym z wywiadów zapowiedział, że jeśli taka ustawa trafi na jego biurko, to ją podpisze. "Podpiszę ustawę zakazująca aborcji eugenicznej, przede wszystkim, aby wykluczyć prawo do zabijania dzieci z zespołem Downa" - powiedział.

Przeciwko tym zmianom protestuje część organizacji kobiecych, m.in. Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Jej zdaniem proponowane zmiany "dyskryminują kobiety i pozbawiają ich możliwości do podejmowania samodzielnych decyzji o swoim ciele i życiu". Federacja podkreśliła, że projekt nie przewiduje żadnej systemowej pomocy dla kobiet, które w przypadku zaostrzenia prawa, urodzą dzieci "niezdolne do samodzielnego życia, obarczone bardzo poważnymi, nieuleczalnymi chorobami, upośledzeniem umysłowym".

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH