Rząd o in vitro i ubezwłasnowolnieniu niepełnosprawnych intelektualnie Fot. Fotolia

We wtorek (10 marca) Rada Ministrów zajmie się m.in. projektem regulującym procedurę zapłodnienia in vitro. Ogranicza on możliwość tworzenia nadliczbowych zarodków - zapłodnionych będzie mogło być nie więcej niż sześć komórek jajowych.

Przygotowany przez resort zdrowia projekt dotyczący in vitro zakłada, że z procedury tej będą mogły korzystać osoby w związkach małżeńskich oraz osoby we wspólnym pożyciu, potwierdzonym zgodnym oświadczeniem.

Projekt ogranicza możliwość tworzenia nadliczbowych zarodków - zapłodnionych będzie mogło być nie więcej niż sześć komórek jajowych (wcześniejsza wersja projektu mówiła o ośmiu). Większą ich liczbę będzie można tworzyć tylko, gdy kobieta ukończy 35 lat lub gdy będą ku temu wskazania - współistniejąca z niepłodnością choroba lub wcześniejsze dwukrotne nieskuteczne leczenie metodą zapłodnienia pozaustrojowego.

Leczenie niepłodności w drodze procedury zapłodnienia pozaustrojowego będzie mogło być podejmowane po wyczerpaniu innych metod leczenia, prowadzonych przez co najmniej 12 miesięcy. Warunki te nie będą musiały być spełnione, "jeżeli zgodnie z aktualną wiedzą medyczną nie jest możliwe uzyskanie ciąży w wyniku zastosowania tych metod". Zgodnie z rządową propozycją zakazane będzie niszczenie zarodków zdolnych do prawidłowego rozwoju (grozić ma za to kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5). Projekt przewiduje też powstanie centrów leczenia niepłodności.

W Polsce dotąd nie ma ustawy, która regulowałaby kwestie stosowania procedury in vitro. Obowiązująca ustawa tkankowa nie zawiera zapisów dotyczących komórek rozrodczych, tkanek zarodkowych i tkanek płodów. Za niepełne wdrożenie unijnej dyrektywy dotyczącej jakości i bezpieczeństwa tkanek oraz komórek ludzkich - co wskazała w ub. roku Komisja Europejska - Polsce grozi wysoka kara.

Ponadto ministrowie mają omówić założenia do zmian w prawie zmierzających do odejścia od instytucji ubezwłasnowolnienia wobec osób niepełnosprawnych intelektualnie. Ministerstwo Sprawiedliwości uznało, że zmieniające się warunki społeczne, demograficzne i kulturowe, w tym zmiany zachodzące w postrzeganiu osób niepełnosprawnych intelektualnie i cierpiących na choroby psychiczne, a także dynamiczny rozwój idei praw człowieka, sprawia, że potrzebne są zmiany w kwestii ubezwłasnowolnienia.

W założeniach zapisano, że o ile ubezwłasnowolnienie małoletnich osób z niepełnosprawnością intelektualną jest w pewnych wypadkach dopuszczalne, to wątpliwości aksjologiczne występują co do ubezwłasnowolniania niepełnosprawnych osób dorosłych - "prowadzi bowiem ono do stygmatyzacji tych osób oraz może grozić sprzecznością odpowiednich przepisów z normami międzynarodowymi chroniącymi prawa człowieka". Postanowiono więc zaproponować odejście od sztywnego ograniczania praw i wolności osób chorych psychicznie, upośledzonych lub uzależnionych, na rzecz regulacji bardziej elastycznych, dopasowywanych każdorazowo przez sąd do konkretnych sytuacji.

Nowe formy mają na celu zagwarantowanie osobom niepełnosprawnym intelektualnie równego z pozostałymi obywatelami prawa do posiadania i dziedziczenia własności, kontroli własnych spraw finansowych oraz do jednakowego dostępu do pożyczek bankowych, hipotecznych i innych form kredytów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH