Rząd PiS zmieni ustawę o leczeniu niepłodności i przepisy dotyczące in vitro? Fot. Archiwum RZ (zdjęcie ilustracyjne)

W niedzielę (1 listopada) wchodzi w życie ustawa o in vitro. Podczas prac w Sejmie posłowie PiS, będący w opozycji, krytykowali ją i wszyscy zgodnie głosowali przeciw jej uchwaleniu. Rzeczniczka PiS Elżbieta Witek zapowiadała, że jeśli wyborcy zaufają PiS, partia na pewno ustawę zmieni.

Ustawa o leczeniu niepłodności, przygotowana przez ustępujący rząd, pozwala na korzystanie z procedury in vitro małżeństwom oraz osobom we wspólnym pożyciu, potwierdzonym zgodnym oświadczeniem. Leczenie tą metodą może być podejmowane po wyczerpaniu innych metod leczenia prowadzonych przez okres co najmniej roku.

Ustawa określa sposób i warunki leczenia niepłodności, jednak finansowanie określane ma być w odrębnych przepisach.

Obecnie leczenie procedurą in vitro jest refundowane w ramach rządowego programu. Na początku października premier Ewa Kopacz zapowiedziała przedłużenie go o kolejne trzy lata - do 2019 r. Decyzja ministra zdrowia Mariana Zembali w tej sprawie spodziewana jest w poniedziałek.

W piątek (30 października) wicemarszałek Senatu i szef sztabu PiS Stanisław Karczewski zaapelował do szefa MZ, by nie przedłużał programu. - Pan minister doskonale wie i rząd doskonale wie, że te przepisy obowiązują aż do czerwca. Więc ta decyzja pana ministra jest bardzo przedwczesna, niepotrzebna i zła - mówił.

Politycy PiS nie mówią jednoznacznie, jakie są ich plany wobec ustawy o in vitro, jednak jako opozycja zgodnie ją krytykowali, byli również przeciwni finansowaniu in vitro ze środków publicznych.

W lipcu, po tym, jak ówczesny prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę o leczeniu niepłodności, rzeczniczka PiS Elżbieta Witek zapowiadała, że jeśli Polacy zaufają PiS w wyborach parlamentarnych, w przyszłej kadencji Sejmu partia na pewno złoży projekt zmieniający tę ustawę.

- Mówiliśmy, że ta ustawa będzie musiała być zmieniona tak, by chronić życie. Nie chcemy zakazywać in vitro, ale jednocześnie nie możemy się zgodzić na taką ustawę, w której życie nie jest szanowane - podkreślała.

Podczas kampanii wyborczej kandydatka PiS na premiera Beata Szydło podkreślała, że jej partia nigdy nie mówiła o tym, że metoda in vitro ma być zakazana, opowiadała się natomiast za tym, by uregulować tę kwestię, ponieważ w tej chwili w Polsce "na tym polu jest wolnoamerykanka".

- To jest problem bardzo poważny i trzeba o tym rozmawiać" - mówiła, jednak podkreślając, że kampania wyborcza nie jest na to właściwym momentem.

Poseł Tomasz Latos (PiS), przewodniczący komisji zdrowia w kończącej się kadencji Sejmu, mówił we wrześniu PAP, że losy ustawy o in vitro zależą m.in. od układu, który będzie w nowym rządzie i parlamencie. - Ja uważam, że te propozycje, które przedstawiał m.in. Jarosław Gowin były szukaniem kompromisu - powiedział.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.