Rozporządzenie dot. sklepików chroni dzieci w szkołach. A co jedzą w szpitalach? Są szpitale gotujące smacznie i zdrowo. Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że od 1 września w sklepikach i stołówkach szkolnych na dzieci czeka tylko zdrowe jedzenie. To cieszy, ale warto spytać: Co z posiłkami dla dzieci w szpitalach, gdzie królują tanie parówki i pasztety? A jak żywimy dzieci w rodzinnych domach?

90 proc. przedszkolaków biorących udział w jednej z akcji edukacyjnych jako zdrowe wskazało chińskie zupki, mówiąc, że podaje je im mama. W szpitalnym jadłospisie o takich zupkach mowy nie ma, ale jedzenie dla pacjentów pediatrycznych też nie zawsze jest smaczne i zdrowe.

Pomysłodawca profilu Posiłki w szpitalach, który na Facebooku obserwuje już ponad 100 tys. osób, od półtora roku ogląda codziennie dziesiątki zdjęć tego, co w szpitalach do jedzenia dostają pacjenci. Zapytany o posiłki ze szpitalnych oddziałów, gdzie leczy się dzieci i młodzież, nie potrafi ukryć wzburzenia.

Liczy się cena
- Przez oddziały pediatryczne przechodzą tony śmieciowego jedzenia, które nigdy nie powinny przekroczyć progów lecznic. Na profilu Posiłki w szpitalach panuje dosadne oznaczenie dla takiego stanu rzeczy. Mówimy, że opakowanie jest droższe od zawartości czy też, że wymycie tych tac kosztuje więcej niż to coś, co na nich jest - mówi Rynkowi Zdrowia Tomasz Krzemiński, prowadzący profil.

Przez półtora roku przeczytał też dziesiątki dokumentów przetargowych na usługę żywienia w szpitalach.

- W 90 proc. przetargów widnieje jeden warunek - cena! Reszta jest nieważna. W efekcie dzieci,  dorośli zresztą też, dostają tanie, wysoko przetworzone jedzenie. Skład produktów, które trafiają na ich talerze to MOM - mięso oddzielane mechanicznie, czyli i skóry, tłuszcz i inne resztki, do tego gigantyczne ilości chemicznych środków konserwujących i poprawiaczy smaku. Na zdjęciach widzimy pasztet czy parówki, które mają mniej wartości odżywczych od kartonu - oburza się Krzemiński.

Dla przykładu tani pasztet wyprodukowany bez użycia mięsa innego niż MOM ma taki skład: MOM - 19,4 proc., skóry z kurcząt - 26,6 proc., wątroba kurza - 2,4 proc., woda, kasza manna, białko i skrobia sojowe, sól, przyprawy i ekstrakty z przypraw, cebula suszona, aromaty, emulgatory, białka mleka, glukoza, maltodekstryna, wzmacniacz smaku i stabilizator.

Na parówkach lista podobna, ale znajdziemy tam również substancje wzmacniające smak i zapach: glutaminian sodu, stabilizatory: difosforany i trifosforany, przeciwultelniacz: kwas askorbniowy, substancję konserwującą: azotyn sodu itd.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH