Rodzice obwiniają Donalda Tuska za śmierć syna

- Śmierć mojego syna nie jest odosobnionym przypadkiem, a głównym winowajcą jest Donald Tusk - twierdzi Grzegorz Kozikowski, którego 13-miesięczny syn umarł w szpitalu dziecięcym w Białymstoku.

Zdaniem rodziców, chłopcu trzykrotnie odmówiono pomocy i nie zlecono podstawowych i niezbyt kosztownych badań. Ich równowartość, czyli 10 złotych - przekażą byłemu premierowi.

Prokuratura potwierdza fakt, że Bolesław powinien być przyjęty na oddział szpitalny, natomiast winę lekarzy określa jako nieumyślną, znaczy zrobili to niechcący. Lekarze kilkukrotnie zignorowali zalecenia innych lekarzy.

- Dyrektor Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku uznał sprawę za wyjaśnioną i przywrócił na stanowisko wcześniej odwołaną osobę. Żeby coś zmienić na lepsze, trzeba ustalić zasady odpowiedzialności. Przyszła pora, aby wskazać głównego winowajcę w celu przekazania mu 10 złotych. Tyle kosztowało badanie krwi, którego nie zlecono mojemu synowi. Za bałagan i chaos administracyjny w służbie zdrowia, za zabawy cierpieniem i życiem dzieci Donaldzie Tusk, te 10 złotych będzie przekazane twojej osobie - mówił Grzegorz Kozikowski.

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH