Rezydenci podczas posiedzenia Komisji Zdrowia jako obserwatorzy "tylko i wyłącznie" Rezydenci zastrzegają, że w wyjazdowym posiedzeniu Sejmowej Komisji Zdrowia wezmą udział tylko jako obserwatorzy. Fot. PTWP

Ponad 26 lekarzy rezydentów kolejny dzień prowadzi protest głodowy w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie. W południe odbędzie się tam wyjazdowe posiedzenie Sejmowej Komisji Zdrowia. Rezydenci zastrzegają, że wezmą w nim udział tylko jako obserwatorzy.

W czwartek (12 października) wieczorem w kancelarii premiera odbyło się spotkanie z rezydentami, którzy na ten czas zawiesili głodówkę; nie doszło jednak do porozumienia. Spotkanie trwało około 1,5 godziny, zakończyło się przed północą. Uczestniczyli w nim minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, szefowa KPRM Beata Kempa i szef Stałego Komitetu Rady Ministrów Henryk Kowalczyk.

Rezydenci nie zgadzają się na zaproponowany przez stronę rządową udział w pracach zespołu, który do 15 grudnia ma wypracować rozwiązania w ochronie zdrowia. Jak mówią, czekają na konkretne propozycje, a nie są taką - według nich - plany zwiększania nakładów na służbę do 6 proc. PKB do roku 2025.

- Zapraszamy lekarzy rezydentów do pracy w zespole ds. służby zdrowia, warunkiem jest zakończenie protestu - mówiła w czwartek Beata Kempa.

"My nie jesteśmy politykami"
- Jeżeli państwo rezydenci ten protest jednoznacznie zakończą i powrócą do pacjentów, pani premier jest gotowa rozmawiać, ale wcześniej musi być też sytuacja bardzo jasno oceniona, zdiagnozowana przez zespół i muszą zostać przygotowane rozwiązania - powiedziała.

- Pani premier zaprosiła nas do prac zespołu już na poprzednim spotkaniu. To była oferta, którą odrzuciliśmy - przypomniała w piątek (13 października)  Katarzyna Pikulska z Porozumienia Rezydentów OZLL. Jak dodała, minister Kempa "powtórzyła pytanie po tym nocnym spotkaniu, na którym nie było premier Szydło, mimo że miała być, a teraz stawia kolejne warunki".

- Chyba wszyscy wiemy, do czego to dąży - do zakończenia protestu. Tego chcą za wszelką cenę - powiedziała Pikulska.

Pytana o to, czy w wyjazdowym posiedzeniu komisji zdrowia z udziałem ministra Konstantego Radziwiłła, które odbędzie się w piątek o godz. 12 w szpitalu, wezmą udział przedstawiciele lekarzy-rezydentów, Pikulska odpowiedziała: - Jako obserwatorzy, tylko i wyłącznie.

- My nie jesteśmy politykami, nie będziemy politykami, nie chcemy być politykami. A to, co robią politycy, nie mieści się w głowie i nie chcemy być w to mieszani. Próbują nas upolitycznić. Nie udało się to od dwóch lat i się nie uda - podkreśliła.

Radziwiłł w dyskusji: lekarz odpracowałby środki publiczne
Minister zdrowia przekonywał w czwartek po spotkaniu, że zaproszenie rezydentów do prac nad nowym system służby zdrowia jest wyrazem szacunku. - Zapowiedziany przez premier zespół będzie pracował, rezydenci mogą w nim uczestniczyć, być współdecydentami - zapewnił.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH