Refundacja wyrobów medycznych: nadal jest sporo niewiadomych FOT. Fotolia; zdjęcie ilustacyjne

Przepisy dotyczące finansowania wyrobów medycznych - wzorowane na refundacji leków - których projekt został zaprezentowany przez Ministerstwo Zdrowia w połowie czerwca ubiegłego roku, miały dość szybko wejść w życie. Tak się nie stało. Wciąż nie wiadomo, jaki będzie ostateczny kształt tej nowelizacji. Znane są jedynie ogólne założenia.

Uczestnicy rynku wyrobów medycznych - zarówno pacjenci, jak i producenci - w marcu br. w trakcie jednej z sesji II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych, zgodnie mówili o konieczności zmian zasad finansowania, w tym refundacji wyrobów medycznych w Polsce.

Jak podkreślał w trakcie dyskusji Stanisław Maćkowiak, prezes Federacji Pacjentów Polskich, system funkcjonujący obecnie nie jest przyjazny dla pacjenta.

Dwa filary
Milena Kruszewska, rzecznik prasowy resortu zdrowia, poinformowała nas, że w ministerstwie trwają prace nad ostatecznym kształtem ustawy refundacyjnej w zakresie wyrobów medycznych. Jednym z głównych założeń projektu jest wprowadzenie przepisów umożliwiających wyodrębnienie kosztów wyrobów medycznych stosowanych w ramach świadczeń gwarantowanych.

Według planowanych zasad pacjent będzie mógł skorzystać z mechanizmu dopłaty do preferowanego przez siebie wyrobu medycznego. Oznacza to, że NFZ będzie osobno pokrywał koszt procedury medycznej (np. operację) i osobno koszt wykorzystanego wyrobu medycznego, na który zdecyduje się pacjent.

Osoba korzystająca z wyrobu w ramach świadczeń gwarantowanych będzie miała zawsze zapewniony produkt mieszczący się w limicie finansowania, który ustali Ministerstwo Zdrowia. Jednak w przypadku wskazania przez pacjenta wyrobu medycznego, którego cena urzędowa będzie wyższa niż limit finansowania, dopłaci on różnicę między tą właśnie ceną wyrobu a limitem finansowania. W przypadku, gdy wybierze wyrób medyczny spoza obwieszczenia refundacyjnego, pokryje koszt jego zakupu.

Jak tłumaczy Milena Kruszewska projektowana ustawa opiera się na dwóch filarach. Pierwszy to zapewnienie pacjentom optymalnej jakości wyrobów medycznych, drugi obejmuje wprowadzenie cen urzędowych wyrobów medycznych w grupach wyłonionych do procedury refundacyjnej.

- Oba filary są niezbędne, aby zapewnić pacjentom dostępność do wyrobów medycznych o dobrej jakości. Obecnie ani jakość, ani cena refundowanych wyrobów medycznych nie podlegają monitorowaniu - przypomina rzecznik MZ.

Obniżyć zbyt wysokie marże
Zwraca uwagę, że założeniem projektu ustawy jest m.in. wprowadzenie mechanizmu uprawniającego ministra zdrowia do zdefiniowania grup wyrobów medycznych objętych procedurą wniosków refundacyjnych, z udziałem Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji i NFZ, oraz określenie minimalnych standardów jakości, które będą musiały spełniać wyroby medyczne w tych grupach.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH